Jak prowadzić blog podróżniczy? Kilka rad z okazji 5. urodzin Styku Kultur

Własny blog podróżniczy to marzenie coraz większej ilości osób, które aktywnie zwiedzają świat. Chęć podzielenia się z czytelnikami wrażeniami z podróży, zdjęciami czy filmami wideo sprawia, że coraz więcej osób decyduje się na założenie wirtualnego dziennika z podróży. Jak prowadzić swój blog podróżniczy tak, by zyskał duże grono czytelników? O jakich rzeczach warto pamiętać, a jakich lepiej od początku unikać? Na 5. urodziny Styku Kultur przygotowałam dla Was kilka moich wskazówek. 

Styk Kultur powstał 5 lat temu. Od tamtego momentu napisałam ponad 240 tekstów, uzupełnionych o tysiące zdjęć z wyjazdów. Najwięcej wpisów dotyczy Turcji, w której zakochałam się wiele lat temu, w której miałam przyjemność mieszkać i do której systematycznie wracam co kilka miesięcy. Nie brakuje tu jednak także relacji z podróży do wielu innych zakątków świata.

Kilka wskazówek na początek:

  • Zadbaj o czas poświęcany blogowaniu – blogowanie to bardzo pracochłonne zajęcie, któremu niekiedy poświęca się tyle samo czasu, ile pracy na etat. Jeżeli chcesz, aby Twój blog podróżniczy zyskał stałych czytelników, bądź gotowy na poświęcanie mu czasu. Pisanie raz na kilka miesięcy nie przyniesie dobrego efektu.
  • Nie oczekuj łatwego dochodu – opowieści popularnych blogerów o ich miesięcznych dochodach wzbudzają ekscytację wśród wielu osób raczkujących w blogosferze. Pamiętaj jednak, że główną siłą napędową do prowadzenia Twojego bloga powinna być pasja. Jeśli liczysz na łatwy dochód, możesz się szybko rozczarować.
  • Znajdź swoją niszę – Styk Kultur to jeden z kilkuset polskojęzycznych blogów podróżniczych, które znajdziesz w zasobach sieci. Ich liczba z każdym dniem wzrasta. Co mnie wyróżnia? To, że piszę przede wszystkim o życiu i podróżowaniu po Turcji. Dzięki tej “specjalizacji” mój blog jest bardziej rozpoznawalny na mapie polskiej blogosfery. Niestety, wiąże się z tym także pewna pułapka. Za każdym razem, gdy opisuję podróże do innych miejsc, teksty te cieszą się mniejszą popularnością. Powód? Wśród moich czytelników mam przede wszystkim tych zainteresowanych Turcją. Znalezienie swojej niszy jest jednak mimo wszystko dużo lepsze, od bycia “niezidentyfikowanym”. 
  • Pisz systematycznie –  zakładając bloga sądziłam, że tworzę go przede wszystkim dla siebie oraz bliskich. Choć szybko poczułam chęć dotarcia do większego grona odbiorców, przez pierwsze miesiące praktycznie nikt “z zewnątrz” nie zaglądał na moją stronę. Pasja oraz systematyczność nie zniechęciły mnie jednak do dodawania kolejnych wpisów. Po pierwszych dwunastu miesiącach na mojego bloga zaglądało kilkaset osób dziennie.
  • Rób to z pasją! – żadna inna motywacja nie przyniesie dobrego rezultatu. :)

Błędy, które popełniłam, a których Ty masz szansę uniknąć:

✔ Wykup własną domenę i hosting – w sieci istnieje sporo bezpłatnych serwisów, które pozwalają na prowadzenie bloga bez konieczności ponoszenia kosztów. Do niedawna jednym z najpopularniejszych był Blog.pl, który wraz z końcem lutego 2018 postanowił zawiesić swoją działalność. Tym samym tysiące polskich blogerów, w tym ja, zostało zmuszonych do przeniesienia swojej strony w inne miejsce. Straciliśmy swój czas, pozycję w wyszukiwaniach Google oraz sporo nerwów. Nie popełniaj tego błędu i od początku “idź na swoje“! :)

 Przemyśl nazwę bloga – początkowo Styk Kultur nosił nazwę “Merhaba Çanakkale“, co miało bezpośredni związek z zamieszkaniem przeze mnie w tureckim mieście o tej nazwie. Szybko jednak poczułam, że nazwa ta mocno ogranicza tematykę moich tekstów i zwyczajnie nie pasuje do większości z nich. Nie idź moimi śladami i pomyśl nad uniwersalnym adresem strony, który sprawdzi się pod wieloma względami.

Napisz interesujący pierwszy wpis – mój pierwszy tekst pochodzący z tego bloga nie zawierał informacji o mnie, o tym, dlaczego postanowiłam się tu pojawić, jak również o co w tym wszystkim chodzi. Nie popełniaj tego błędu i przywitaj się ze swoimi czytelnikami!

✔ Zarezerwuj nazwy profili społecznościowych – warto zadbać o to, by Twoje konto na Instagramie, Facebook’u i innych portalach nosiło taką samą nazwę, jak domena bloga. Pospiesz się, nim ktoś inny wybierze te adresy! Mój profil na FB początkowo nosił inną nazwę, a jedynym sposobem na jej zmianę po osiągnięciu określonej liczby obserwatorów, było.. założenie nowej strony.

 Przemyśl strukturę bloga – na początku trudno wyobrazić sobie, jak w przyszłości będzie wyglądał schemat naszego bloga. Kieruje nami entuzjazm, emocje, lecz niekoniecznie racjonalność. Aby uniknąć bałaganu w przyszłości, najlepiej od samego początku przemyśl rodzaje kategorii oraz układ menu.

 Zadbaj o SEO – gdy zaczynałam tworzyć bloga, nie miałam zielonego pojęcia, czym jest SEO. Jeśli jednak zależy Ci na osiągnięciu dobrej pozycji w wyszukiwarce, nie bagatelizuj tej kwestii. W sieci znajdziesz wiele wskazówek dotyczących tego, w jaki sposób można wzbogacić strukturę wpisów m.in. o właściwe słowa kluczowe.

Fot. Marcin Bąkiewicz

Czego unikać prowadząc blog podróżniczy?

Kupowanie zdjęć – w internecie jest wiele miejsc, w których można legalnie zakupić profesjonalne zdjęcia z podróży i publikować je na swoim blogu. W mojej ocenie takie praktyki nie mają sensu. Prowadząc blog podróżniczy postaraj się o własne fotorelacje. Nawet jeśli nie będą idealne, będą unikatowe i przede wszystkim Twoje! Z biegiem czasu nabierzesz wprawy, a Twoje zdjęcia będą stawały się coraz lepsze.

Kopiowanie innych blogów – choć polska blogosfera podróżnicza kusi tysiącami pomysłów i podpowiedzi, nie próbuj naśladować innych blogerów. Szukając inspiracji pamiętaj, że każdy z nas włożył ogrom pracy w wygląd i strukturę bloga, która bardzo często jest efektem wielomiesięcznej metody prób i błędów. Zbyt dosłowne inspirowanie się cudzą pracą nie będzie wyglądało naturalnie. Zadbaj o to, by Twój blog odzwierciedlał Twoją osobowość!

 Uzależnienie od zbierania materiału – wielu blogerów podróżniczych z pewnością dotarło do punktu, w którym radość z bycia w podróży przesłoniła pogoń za zbieraniem materiału na bloga. Pamiętaj jednak, że to podróże są w tym wszystkim najważniejsze. W każdej podróży znajdź dostatecznie dużo czasu na odkrywanie miejsc nie tylko dla bloga, ale przede wszystkim dla siebie!

Socialmediaparanoja– posiadanie fanpage’a oraz profilu na Instagramie jest bardzo przydatne w budowaniu społeczności wokół Twojego bloga. Ciągłe sprawdzanie nowych polubień oraz komentarzy może jednak doprowadzić do marnowania cennego czasu, który lepiej wykorzystać na pisanie nowego tekstu. Wyznacz określony czas, który każdego dnia chcesz poświęcić na obsługę profili społecznościowych.

Zbyt duża presja – jeżeli zależy Ci na osiągnięciu określonego celu i wymiernych wyników bloga, daj sobie czas. Nic nie wydarzy się w kilka dni, tygodni czy nawet miesięcy. Systematyczna praca, pasja i miłość (to chyba miłość!) do bloga na pewno jednak prędzej czy później przyniosą pożądany efekt.

Powodzenia! :)

Czy ten tekst okazał się przydatny? Jeśli tak, będzie mi bardzo miło, jeśli zostawisz swój komentarz! :)

  • 370
    Shares

2 myśli nt. „Jak prowadzić blog podróżniczy? Kilka rad z okazji 5. urodzin Styku Kultur

  1. Bardzo przydatne wskazówki, zwłaszcza dla osób, które dopiero chcą zacząć poruszać się w tej materii. Od siebie mogę dodać jeszcze tylko tyle, że muszą to być wpisy bez błędów ortograficznych – to mnie od razu odrzuca u blogera, warto kilka razy sprawdzać tekst :)

    • Oczywiście, poprawność gramatyczna, staranna i przede wszystkim wartościowa pod względem merytorycznym treść to kluczowy element sukcesu bloga. Oczywiście, próba zbliżenia się to tego ideału to proces długotrwały, a wręcz niekończący się. Z pewnością jednak sprawiający dużą przyjemność. Bardzo dziękuję za komentarz i odwiedziny! :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.