KEDI – sekretne życie kotów – turecki film, który podbija świat!

28 lipca do polskich kin trafi fenomenalny turecki dokument “KEDI – sekretne życie kotów”. Obraz  w fascynujący sposób ukazuje życie kotów w Stambule. Produkcja zdążyła już podbić m.in. serca widzów i krytyków w Stanach Zjednoczonych. Jeśli zastanawiacie się, czy warto wybrać się do kina na ten film, zachęcam do lektury mojej recenzji.

KEDI, czyli KOT 

Kedi (kot), anne (mama) i çay (herbata) to jedne z tych słów, które z łatwością można usłyszeć podczas spaceru wzdłuż tureckiej ulicy. Ich wszechobecność to najlepszy dowód na to, że w kulturze tureckiej – oprócz rodziny i obowiązkowej herbatki w szklance o kształcie tulipana – istotne znaczenie mają także zwierzęta, a konkretnie koty. Dlaczego akurat one? Powodów jest wiele. Począwszy od tych praktycznych – jak rozwiązywanie problemu myszy i szczurów w nadmorskich miastach, aż po odniesienia do religii Islamu. Mało kto wie, że Prorok Mahomet, założyciel muzułmańskiej religii, ze wszystkich zwierząt na świecie upodobać miał sobie właśnie koty. W wielu historiach pojawia się wzmianka o arabskiej kotce imieniem Muezza, która towarzyszyć miała Mahometowi w codziennym życiu. Być może to właśnie stąd wywodzi się powszechne przekonanie Turków o tym, że koty mają zdolność do zwalczania złej energii.

"KEDI - sekretne życie kotów"

“KEDI – sekretne życie kotów”

Po raz pierwszy o pracy Turków nad filmem wspominałam Wam już na blogu pod koniec kwietnia 2014 [TUTAJ]. Nie spodziewałam się wówczas, że – nieco opóźniona – premiera filmu (pierwotnie zapowiadanego pod tytułem “Nine Lives – Cats in Istanbul”) odbędzie się także w wielu innych krajach, w tym m.in. w Polsce. Nie potrafię nawet opisać swojej ekscytacji, która towarzyszyła mi, gdy kilka dni temu trzymałam w dłoni zaproszenie na pokaz przedpremierowy. Wszak ta produkcja ukazuje wszystko to, co jest mi szalenie bliskie – Turcję, turecką kulturę i zwierzęta. Co więcej, kilka tygodni temu wróciłam z  ukochanego Stambułu, skąd – oprócz tony zdjęć z udziałem kotów, autorstwa mojego utalentowanego chłopaka, przywiozłam ze sobą także ogromną chęć posiadania swojego prywatnego kociaka. Ale.. dość już o mnie, czas na kilka refleksji tuż po pokazie przedpremierowym!

Kot – człowiek – miasto

“KEDI – sekretne życie kotów” to 80-minutowy dokument ukazujący życie kotów w przestrzeni Stambułu, niespełna 15-milionowej tureckiej metropolii, swoją historią sięgającej czasów antycznych. Uzdolniona turecka reżyserka Ceyda Torun zaprezentowała w nim kilka odrębnych historii wybranych dachowych kotów oraz osób, które na co dzień mają okazję przyglądać się ich życiu. Wszystkie historie toczą się na tle zapierającej dech w piersiach panoramy Stambułu oraz jego orientalnych ulic. Jeśli w tym momencie wyobraziliście sobie produkcję rodem z Animal Planet, nic bardziej mylnego!

“KEDI – sekretne życie kotów” w mistrzowski sposób ukazuje kocią naturę, podkreślając, że – podobnie jak my, ludzie –  miauczące stworzenia różnią się od siebie charakterem, podejściem do życia i sposobem wykorzystywania przestrzeni miejskiej. W jeszcze bardziej fascynujący sposób Torun zaprezentowała nieoczywistą relację, jaka łączy je z mieszkańcami Stambułu. Autorka filmu świetnie ukazała empatię i zrozumienie dla kociej natury, którą – jak sądzę – Turcy mają zapisane w swoim DNA. Co więcej, dokument porusza także wiele problemów, z jakimi koty oraz ich opiekunowie muszą się obecnie mierzyć, w związku z rozwojem miasta i dynamiczną rozbudową jego infrastruktury. Całość to przepiękny, znakomicie zrealizowany (!) i zapierający dech w piersiach obraz, po którym niemalże natychmiast ma się ochotę złapać pierwszy samolot do Stambułu.

 

Dla kogo ten film?

Podczas przedpremierowego pokazu “KEDI – sekretne życie kotów” nie miałam wątpliwości, że na sali zgromadzili się przede wszystkim kociarze i – podobnie jak ja – miłośnicy Turcji i tureckiej kultury. Warto jednak zaznaczyć, że ta produkcja zachwyci także tych, którzy nie zaliczają się do żadnej z tych grup. “KEDI” z całą pewnością zachwyci także m.in. fanów dobrego kina dokumentalnego, osoby zainteresowane urbanistyką miejską i przemianą współczesnych metropolii, miłośników podróży i przede wszystkim – wszystkich tych, którzy cenią sobie znakomicie i przepięknie zrealizowane filmy.

KONKURS ROZWIĄZANY !!!

Dzięki uprzejmości polskiego dystrybutora produkcji – M2 FILMS – mam dla Was podwójne zaproszenia na przedpremierowy pokaz “KEDI – sekretne życie kotów” , który odbędzie się 26 lipca o godzinie 19.30 w warszawskim Kinie Luna. Aby wygrać , wystarczy wysłać maila na adres stykkultur.blog@gmail.com, wraz z krótkim uzasadnieniem, dlaczego chcielibyście obejrzeć ten film. Dwie najbardziej kreatywne osoby otrzymają zaproszenie na pokaz dla siebie oraz osoby towarzyszącej. Na Wasze maile czekam do poniedziałku (24 lipca), do godz. 00:00. :)

Zdjęcia: Marcin Bąkiewicz (dla Styk Kultur)