Salep : turecki i grecki napój na jesienne dni

Nie sposób zliczyć, jak wiele słodkich smakołyków mieści w sobie bogaty rozdział kuchni tureckiej. I choć wśród nich prym wiodą bezkonkurencyjne turkish delight i królowa słodkości, jej wysokość baklawa, mało kto wie, że Turcy znają również świetny sposób na przygotowanie gorącego napoju o tajemniczo brzmiącej nazwie “salep”. Dla mnie to od lat turecki nr 1, który znalazłam ostatnio również na greckiej wyspie Korfu. Jak smakuje salep, skąd się wziął i w jakich krajach można go kupić? 

Salep (tur. sahlep) to gorący, słodki napój przyrządzany ze sproszkowanych bulw storczyka męskiego. Pierwotnie ten gorący przysmak znany był w Turcji i na Bliskim Wschodzie, skąd następnie powędrował do Europy Zachodniej. Turcy doceniają salep nie tylko z uwagi na doskonały smak, ale również ze względu na zdrowotne właściwości. Nad Bosforem powszechnie uważa się bowiem, że napój wpływa korzystnie na serce, poprawia zdolności regeneracyjne organizmu oraz ogólną odporność. Moje przyjaciółki Turczynki chętnie zaliczają go również do kategorii naturalnych afrodyzjaków, których lista w Turcji jest niezwykle długa..

Co ciekawe, w XVII i XVIII wieku widok ulicznych sprzedawców salepu był równie popularny w Stambule, co w Londynie. Napój cieszył się dużą popularnością przede wszystkim wśród osób mniej zamożnych, jako tzw. “kawa dla ubogich”. Ziarna kawy i liście herbaty, z uwagi na wysoką cenę, nie były wówczas bowiem jeszcze tak powszechne i dostępne.

Współcześnie salep jest popularny przede wszystkim w Turcji, gdzie przygotowuje się go zwykle z proszku instant, z mlekiem oraz dodatkiem cynamonu. Ten oryginalny i najpyszniejszy jest nadal domeną ulicznych stambulskich sprzedawców, przede wszystkim w okolicy Błękitnego Meczetu oraz Bazaru Egipskiego.

Co ciekawe, w niemalże identycznej wersji salep sprzedawany jest również na ulicach Grecji, m.in. w Atenach. Grecka wersja nosi nazwę “σαλέπι” (salepi) i można ją nabyć również w formie proszku instant. Mi udało się kupić ostatnio grecki salep w jednym ze sklepów z przyprawami na greckiej wyspie Korfu. Przemiły sprzedawca zdradził, że choć nie jest tu tak popularny jak u sąsiadów Turków, to nigdy nie brakuje jego chętnych nabywców. Zakupiony, a następnie przyrządzony przeze mnie grecki proszek w smaku niemalże nie różnił się od tego, który poznałam w Turcji.

Uwaga! Turecki salep w postaci proszku instant z łatwością znajdziecie na portalu Allegro oraz w sklepach internetowych, oferujących produkty sprowadzane z Turcji.

Mój przepis na salep: 2 łyżeczki proszku instant, 2 szklanki mleka, cynamon.

Mąkę salepową zmieszać z mlekiem i gotować na małym ogniu przez około 10 minut, delikatnie mieszając. Gotowy napój wlać do filiżanki i posypać cynamonem. Afiyet olsun! :)

Skomentuj