Kilitbahir w Turcji (Çanakkale)

Gdy symptomy szoku kulturowego zaczynają dawać się we znaki, wzmacniając tym samym tęsknotę za kontynentem europejskim, wrzucamy w kieszeń 3,00 TL i zmierzamy w stronę portu. Przy sprzyjających warunkach pogodowych, które latem mają miejsce niemal bezwarunkowo, morska ucieczka z azjatyckiego Çanakkale do Europy zajmuje około 10 minut. I tak oto jesteśmy w urokliwym miasteczku Kilitbahir.

Z pomocą firmy przewozowej, której promy przez cały dzień kursują w najwęższym punkcie cieśniny Dardanele, po maksymalnie kilkunastu minutach możemy przenieść się do urokliwego miasteczka Kilitbahır, znajdującego się w południowej części półwyspu Gallipoli. Nazwę miasta tłumaczyć można jako ‘klucz do morza‘ co wskazuje na istotne znaczenie obecnej na terenie miasta twierdzy dla obrony cieśniny Dardanele w czasach panowania imperium osmańskiego. Po europejskiej stronie cieśniny Dardanele tempo wydaje się wyraźnie zwalniać. W przeciwieństwie do tętniącego życiem Çanakkale, w Kilitbahır nie spotkamy zatłoczonych restauracji, nadmiaru sklepów czy tłumnie gromadzących się mieszkańców. Widok spacerujących turystów wzbudza tutaj raczej sensację, gdyż lokalna plaża stanowi miejsce wypoczynku przede wszystkim rodzin tureckich, które rozbijają tutaj swoje namioty oraz lokują campery.

Poznaj ceny hoteli w okolicy Çanakkale

Poza sielską atmosferą oraz cichymi knajpkami w stylu dość zamierzchłym, Kilitbahir ma do zaoferowania kilka wspaniałych obiektów architektonicznych, wśród których najważniejszym jest Twierdza Kilitbahir (tr. Kilitbahır Kalesi), która dominuje nad krajobrazem europejskiego brzegu cieśniny.  Jej siostrzana budowla znajduje się w Çanakkale, dokładnie na drugim brzegu Dardanele, a oba zamki zostały zbudowane z rozkazu osmańskiego sułtana Mehmeta Zdobywcy w XV wieku.  Budowa dwóch sąsiadujących twierdz wiązała się z ideą zapewnienia imperium osmańskiemu kontroli nad cieśniną Dardanele, skąd wiedzie droga do dawnej stolicy imperium, Stambuł u.

Z informacji lokalnych mieszkańców wynika, iż w budowę oraz renowację zamku Çimenlik została zaangażowana – specjalnie w tym celu sprowadzona do Çanakkale –  społeczność osadników romskich, o czym świadczy znajdująca się w pobliżu budowli dzielnica cygańska Fevzipaşa. Romowie zamieszkujący te tereny czują się współcześnie rodowitymi mieszkańcami miasta a rdzenni mieszkańcy tureccy postrzegają ich obecność jako element dziedzictwa kulturowego Çanakkale oraz dowód na jego wielokulturowość. Współcześnie dzielnicę zamieszkuje prawie trzy tysiące Romów, a jej przestrzeń – o wyraźnie niższej infrastrukturze oraz wyraźnym ubóstwie – odizolowana jest od pozostałych stref miejskich. W okolicach twierdzy Çimenlik w XV wieku masowo osiedlali się również tureccy żołnierze wraz z rodzinami, a następnie Grecy, Ormianie oraz Żydzi.  Podczas zwiedzania centrum miasta z łatwością można dostać ślady ich dawnych osad, a różnorodność architektoniczna stanowi dla turystów prawdziwe wyzwanie.

Spacerując po europejskich terenach Kilitbahir nie można pominąć muzeum zlokalizowanego na terenie reduty Namazgah (tr. Namazgah Tabyası), gdzie znajdują się pokaźnych rozmiarów dziewiętnastowieczne bunkry. Kompleks budynków powołał do życia sułtan Abd-ul-Aziz, czyniąc go tym samym największym bastionem nad całą cieśniną. W roku 2006 tereny te zostały poddane gruntownej renowacji oraz zostały przekształcone w muzeum bitew morskich. Będąc na terenie muzeum warto wdrapać się (koniecznie o zachodzie słońca) na mury obronne lub lokalne wzgórza, z których roztacza się przepiękny widok na azjatycki brzeg, kompleksy budynków w Çanakkale oraz przepływające żaglówki.

Zmysł architektoniczny i oryginalność zabudowy, obecność budynków wojskowych oraz swego rodzaju niemal wyspiarski klimat miasteczka sprawiają, że ekspresowe wycieczki morskie do Kilitbahir na stałe wpisały się w nasz zwyczaj, a każda wizyta tam dostarcza nowych wrażeń. Pomimo tego, iż nasz turecki przyjaciel swego czasu zapewniał nas, iż jedyną atrakcją tego miejsca jest nielubiana przez niego ciotka (rdzenna mieszkanka tych terenów), w rezultacie okazało się, że spośród wszystkich polecanych przez niego okolicznych miejsc, to właśnie tereny Kilitbahır zauroczyły mnie najmocniej – nie tylko za sprawą szansy powrotu do rodzimego kontynentu..

Lokalizacja:

Agnieszka Wawrzyniak

Cześć! Mam na imię Agnieszka. Prowadzę tego bloga od 5 lat. Na Styku Kultur znajdziesz ponad 200 artykułów, dotyczących przede wszystkim Turcji, w której niegdyś mieszkałam, jak również wielu innych zakątków świata. W wolnej chwili polecam Ci lekturę mojej książki "Çanakkale i północno-zachodnia Turcja", jak również odwiedzenie mojego kanału na YouTube - @stykkultur. Dziękuję za odwiedziny! :)

Skomentuj