Gaziantep: turecka stolica pistacji i baklawy

Mieszkańcy południowo-wschodniej tureckiej prowincji Gaziantep są niezwykle dumni ze swojej kuchni, której istotnym elementem są pistacje, z których słynie cały region. Miasto Antep to po prostu pistacjowa stolica, słynąca z przepysznych wyrobów baklavy i chałwy. Lokalne produkty stanowią najbardziej znany towar eksportowy całego regionu.

Gaziantep – turecka stolica pistacji

Ostatnio opowiedziano mi fantastyczną anegdotę o dawnej wizycie w Antep Mustafy Kemala Atatürka, pierwszego prezydenta Republiki Turcji, podczas której każde zaserwowane danie zawierało w sobie pistacje. Gdy po posiłku Ojcu Turków podano dodatkowo bezkofeinową kawę menengiç, przygotowaną z palonych dzikich pistacji, Atatürk grzecznie poprosił: Chciałbym szklankę wody i bardzo proszę bez pistacji, jeśli to możliwe. :)

Turcja produkuje dwa rodzaje pistacji – te z Antep, które posiadają łupiny brązowe, małe i wąskie oraz grubsze beżowe pistacje z Siirt, miasta w pobliżu granicy z Irakiem. Pistacje z Gaziantep są wykorzystywane zarówno jako “zagryzka”, jak i główny składnik lokalnych słodkości, podczas gdy te z Siirt sprzedawaną są głównie jako przekąska.

Producenci baklawy, z której pyszności również słynie cały region Gaziantep i do której produkcji również wykorzystuje się pistacje, pojawiają się w lokalnych gajach już na kila tygodni przed rozpoczęciem sezonu zbiorów. Wszyscy zainteresowani pragną kupić jak najlepsze plony w najlepszej cenie, która niekiedy sięga aż 100 tureckich lir (!) za kilogram pistacji. Pistacjowy interes nie należy do najprostszych i nawet najbardziej wykwalifikowani rolnicy miewają swoje gorsze sezony. Zeszłoroczne niskie opady i inwazje szkodników doprowadziły do wzrostu ceny za kilogram przysmaku, wprawiając producentów baklawy w niemałą panikę.

Poznaj ceny noclegów w Gaziantep

Zminiaturyzowana bomba kaloryczna

Słynna baklawa to niemiłosiernie słodkie ciasto orzechowe, popularne zarówno w kuchni bałkańskiej, śródziemnomorskiej i arabskiej. Podczas gdy głównym składnikiem słodzącym greckiej baklawy jest miód, Turcy używają w tym celu lekkiego syropu z cukru, wody i soku z cytryny. Baklawę podaje się zwykle w małych kawałeczkach o kształcie kwadratów lub rąbów. W każdej tureckiej cukierni czy supermarkecie znajdziemy w Turcji nieskończone odmiany baklawy z nadzieniem z orzechów włoskich, laskowych lub pistacji. W jednej małej porcji ciasta jest chyba milion kalorii, ale jej niezwykły aromat i soczyste orzechowe nadzienie nie pozwalają pozostać wobec baklawy obojętnym.

Mówi się, że najpyszniejsza baklawa to ta, do której użyto pistacji zebranych na początku żniw, kiedy są jeszcze zielone a ich aromat jest niezwykle intensywny. Podobno nawet najgorszej jakości baklawa z Gaziantep jest pyszniejsza od tej najdroższej, kupionej w innym regionie Turcji. :)