Gaziantep – turecka stolica pistacji i baklawy

autor(ka): Agnieszka Maury
Podoba Ci się tutaj? Pomóż nam dotrzeć do większej ilości czytelników:

Tajemnicza “Cyganka”, baklawa oraz pistacje to najpopularniejsze skojarzenia z Gaziantep, szóstym co do wielkości miastem Turcji. Leżąca w południowo-wschodniej części kraju metropolia to jeden z historycznych przystanków Jedwabnego Szlaku, a także jedna z najstarszych osad w Anatolii oraz miejsce, którego historia sięga ponad dziesięciu tysięcy lat.

Bazar rzemieślniczy – Bakırcılar Çarşısı

W samym sercu Gaziantep skrywa się tradycyjny turecki bazar, którego istotną część stanowią dzielnica rzemieślników oraz szewców. Przechadzka wzdłuż tej części targowiska odbywa się w akompaniamencie dźwięków wyrabianych właśnie pamiątek z miedzi oraz odgłosów piły i młotka. Lokalne suweniry oferowane są odwiedzającym w naprawdę okazyjnych cenach, w stosunku do tych, jakie można spotkać w Stambule. Nic więc dziwnego, że mieszkańcy zachodniej części kraju chętnie wpadają tu na większe zakupy! Istotną rolę bazaru w Gaziantep pełni również sekcja spożywcza. Zwisające ze straganów girlandy suszonych papryczek chilli oraz bakłażanów, aromatyczne przyprawy, a przede wszystkim słodka baklawa – można tu znaleźć wszystko to, co pozwoli poczuć klimat miasta. Uwaga! Po najlepszą baklawę warto zajrzeć do piekarni Güllüoğlu.

Muzea, które warto odwiedzić w Gaziantep:

Muzeum Mozaiki Zeugma i tajemnicza “Cyganka”

W Gaziantep znajduje się największe muzeum mozaiki na świecie, liczące 30 000 metrów kwadratowych, w którym podziwiać można 1450 metrów kwadratowych mozaik, 140 metrów kwadratowych fresków, 4 rzymskie fontanny, 20 starożytnych kolumn, 4 wapienne rzeźby, brązowy posąg Marsa oraz antyczne sarkofagi. Prezentowane we wnętrzu placówki mozaiki liczą około 2000 lat, odznaczając się dużą wyjątkowością pod względem wzornictwa, koloru oraz precyzji wykonania. Można na nich podziwiać całą plejadę starożytnych bóstw i najsłynniejsze sceny znane z mitologii. Większość eksponatów pochodzi z terenów starożytnej Zeugmy, antycznego miasta położonego nieopodal dzisiejszego Gaziantep. W czasach antycznych mozaiki te najczęściej zdobiły wnętrza domostw.



Choć Muzeum Mozaiki Zeugma może poszczycić się tak ogromną ilością artefaktów, a wraz z upływem lat kolekcja nieustannie powiększa się o kolejne eksponaty, większość odwiedzających dociera tu, by zmierzyć się oko w oko ze słynną “Gypsy Girl“, czyli fragmentem mozaiki prezentującym twarz dziewczyny, potocznie nazwanej “Cyganką“. Od momentu otwarcia w 2011 roku, do wnętrza zaciemnionego pokoju, w którym znajduje się słynne dzieło, dotarły miliony turystów z całego świata. Dlaczego to właśnie ona zyskała tak dużą popularność, stając się jednocześnie symbolem miasta? Prawdopodobnie za sprawą swojego hipnotyzującego spojrzenia, które – bez względu na kąt obserwowania mozaiki – wydaje się być skupione na oczach obserwującego. Z tego powodu Gypsy Girl wzbudza częste skojarzenia ze słynnym spojrzeniem Mona Lisy, autorstwa Leonardo da Vinci.

Zamek w Gaziantep

Na szczycie wzgórza w samym centrum miasta wznosi się zamek, zbudowany pierwotnie jako punkt obserwacyjny w czasach Imperium Hetytów, a następnie uczyniony główną twierdzą w czasach Imperium Rzymskiego. Zamek liczy 12 wież, a jego ściany zbudowane zostały z kamienia. Po wielu odnowach i renowacjach swój ostateczny kształt budowla przyjęła w 2000 roku. Obecnie w jego wnętrzu mieści się Muzeum Obrony i Heroizmu. Z trasu widokowego przylegającego do twierdzy podziwiać można miejską panoramę.

Muzeum Kulinarne Emine Göğüş

W sercu starego Gaziantep mieści się Muzeum Kulinarne Emine Göğüş, placówka powołana w celu prezentacji historii kulinarnej regionu. To pierwsza tego typu instytucja muzealna w Turcji! Muzeum znajduje się w zabytkowej rezydencji Göğüş, w pobliżu oberży przy zamku. Miłośnicy gotowania oraz historii mają szansę wynieść stąd sporą wiedzę dotyczącą lokalnych przysmaków, sztandarowych posiłków oraz sposobów ich przyrządzania. A wszystko za sprawą licznych tablic informacyjnych oraz ekspozycji manekinów, prezentujących przyrządzanie najsłynniejszych potraw regionu.



Muzeum Hammamu w Gaziantep

Niewielki budynek, w którym współcześnie mieści się Muzeum Hammamu w Gaziantep pełnił niegdyś funkcję łaźni należącej do kompleksu Külliye. Obiekt został zbudowany w 1577 roku. Jest to jeden z najwspanialszych architektonicznych przykładów tureckich hammamów! W 2015 roku miejsce zostało przekształcone w placówkę muzealną i oddane do użytku odwiedzających. Kolekcja muzealna stanowi wiernie odtworzone wnętrze typowej tureckiej łaźni, podzieloną na sekcje. W praktyce, spacerując po poszczególnych muzealnych salach ma się wrażenia bycia w autentycznym osmańskim hammamie. Wrażenie to potęguje unoszący się w powietrzu zapach mydła, dobiegające z głośników głosy rozmów kobiet, autentycznych rozmiarów postaci z brązu oraz bogata kolekcja historycznych gadżetów, ubrań oraz wszelkiego rodzaju elementów niezbędnych do udanej wizyty w łaźni.

Co zjeść i wypić w Gaziantep?

Kuchnia Gaziantep uznawana jest za najbogatszą i najciekawszą w całym kraju, a odwiedzający mogą tu delektować się połączeniem smaków Anatolii, Morza Śródziemnego oraz Bliskiego Wschodu. Do najpopularniejszych dań należą dania mięsne, potrawy na bazie jogurtu, dania warzywne, pilawy, ciasta, sałatki oraz zupy. Istotną częścią regionalnej kuchni jest również kultura przyrządzania lokalnych napojów.

Słodka i legendarna baklawa pistacjowa

Słynna baklawa to bardzo słodkie ciasto orzechowe, popularne zarówno w kuchni bałkańskiej, śródziemnomorskiej i arabskiej. Podczas gdy głównym składnikiem słodzącym greckiej baklawy jest miód, Turcy używają w tym celu lekkiego syropu z cukru, wody i soku z cytryny. Baklawę podaje się zwykle w małych kawałeczkach o kształcie kwadratów lub rombów. W każdej tureckiej cukierni czy supermarkecie znajdziemy nieskończone odmiany baklawy z nadzieniem z orzechów włoskich, laskowych lub pistacji. W jednej małej porcji ciasta jest chyba milion kalorii, ale jej niezwykły aromat i soczyste orzechowe nadzienie nie pozwalają pozostać wobec baklawy obojętnym. Mówi się, że najpyszniejsza baklawa to ta, do której użyto pistacji zebranych na początku żniw, kiedy są jeszcze zielone a ich aromat jest niezwykle intensywny. Podobno nawet najgorszej jakości baklawa z Gaziantep jest pyszniejsza od tej najdroższej, kupionej w innym regionie Turcji. :)



Mieszkańcy prowincji Gaziantep są niezwykle dumni ze swojej kuchni, której istotnym elementem są pistacje, z których słynie cały region. Miasto Antep to po prostu pistacjowa stolica, słynąca z przepysznych wyrobów baklavy i chałwy. Lokalne produkty stanowią najbardziej znany towar eksportowy całego regionu. Kiedyś usłyszałam fantastyczną anegdotę o dawnej wizycie w Antep Mustafy Kemala Atatürka, pierwszego prezydenta Republiki Turcji, podczas której każde zaserwowane danie zawierało w sobie pistacje. Gdy po posiłku Ojcu Turków podano dodatkowo bezkofeinową kawę menengiç, przygotowaną z palonych dzikich pistacji, Atatürk grzecznie poprosił: Chciałbym szklankę wody i bardzo proszę bez pistacji, jeśli to możliwe. :)

Turcja produkuje dwa rodzaje pistacji – te z Antep, które posiadają łupiny brązowe, małe i wąskie oraz grubsze beżowe pistacje z Siirt, miasta w pobliżu granicy z Irakiem. Pistacje z Gaziantep są wykorzystywane zarówno jako “zagryzka”, jak i główny składnik lokalnych słodkości, podczas gdy te z Siirt sprzedawaną są głównie jako przekąska. Producenci baklawy, z której pyszności również słynie cały region Gaziantep i do której produkcji również wykorzystuje się pistacje, pojawiają się w lokalnych gajach już na kilka tygodni przed rozpoczęciem sezonu zbiorów. Wszyscy zainteresowani pragną kupić jak najlepsze plony w najlepszej cenie, która niekiedy sięga aż 100 tureckich lir (!) za kilogram pistacji. Pistacjowy interes nie należy do najprostszych i nawet najbardziej wykwalifikowani rolnicy miewają swoje gorsze sezony. Zeszłoroczne niskie opady i inwazje szkodników doprowadziły do wzrostu ceny za kilogram przysmaku, wprawiając producentów baklawy w niemałą panikę.

18 rodzajów lokalnych zup

Miłośnicy zup nie wyjadą z Gaziantep głodni! Lokalna kuchnia oferuje aż osiemnaście rodzajów zup, których nazwy są oparte o zawarte w potrawach składniki. Typowa çorba (z tur. zupa) doprawiana jest klarowanym masłem, miętą, czerwoną papryką oraz czarnym pieprzem lub szafranem. Do najpopularniejszych zup należą m.in. börek çorbası – zupa na bazie jogurtu z dodatkiem nadziewanego mięsa, suszonego następnie na słońcu i smażonego na oleju, püsürük çorbası – wykonana na bazie małych kulek ciasta, suszonych na słońcu, muni çorbası – zupa z melasy i ryżu, serwowana często świeżo upieczonym mamom oraz aşure çorbası – zupa z melasy, łuskanej pszenicy, białej fasoli oraz ciecierzycy, posypana orzechami.



Syrop lukrecjowy – cola południowego wschodu

Na ulicach Gaziantep nie brakuje ulicznych sprzedawców syropu z korzenia lukrecji, o którym wspominałam przy okazji relacji z pobytu w Mardin. Mężczyźni ubrani są zazwyczaj w tradycyjne osmańskie stroje, a na plecach powieszony mają dzban z wywarem, wraz z kranikiem, z którego rozlewają napój w plastikowe kubeczki. Warto podkreślić, że wywar z tej części zioła ma wyjątkowe właściwości lecznicze, w tym przede wszystkim pomaga w dolegliwościach związanych z wrzodami żołądka. Syrop lukrecjowy (tur. Meyan Kökü Şerbeti) nazywany jest tu także naturalną colą południowego wschodu. To także jeden z niezbędnych elementów Ramadanu, ponieważ zmniejsza poczucie łaknienia, a także wzmacnia układ odpornościowy. Uważa się, że napój pozwala również poradzić sobie z problemem nadmiernej potliwości, niskiego ciśnienia krwi, jak również z apatią oraz zmęczeniem. Co więcej, jest to także obowiązkowy element diety dla osób po operacjach, dzięki któremu szybciej wracają do zdrowia. Korzeń lukrecji porasta tereny wokół rzeki w regionach Şanlıurfa, Kilis, Adıyaman, Mardin i Gaziantep.

Sobota 9683 Gaziantep   turecka stolica pistacji i baklawy

Jak znaleźć hotel w Gaziantep?

Podczas naszego pobytu w Gaziantep, zatrzymaliśmy się w hotelu Shimall Hotel Deluxe. Lokalizacja obiektu stanowiła świetną bazę wypadową do zwiedzenia okolicy, a sam hotel oferował duży komfort oraz pyszne jedzenie. W mieście nie brakuje także innych obiektów hotelowych o dobrym standardzie. Poniższa mapa prezentuje aktualnie dostępne promocje portalu Booking.com. Jeżeli skorzystacie z niej, rezerwując obiekt otrzymam niewielką prowizję. Nie wpłynie to w żaden sposób na cenę waszej rezerwacji.

Booking.com Booking.com

Dziękujemy Biuru Radcy ds. Kultury i Informacji Ambasady Turcji, które współorganizowało nasz pobyt w południowo-wschodniej Anatolii.

polandde1 1 Gaziantep   turecka stolica pistacji i baklawy
Autorka bloga

Cześć, jestem Aga! Miło mi gościć Cię na Styku Kultur - blogu podróżniczym o Turcji (i reszcie świata). Znajdziesz tu ponad 300 tekstów, które powstały w wyniku moich licznych podróży. Większość z nich poświęcona jest Turcji, która zajmuje w moim sercu miejsce szczególnie. Na Styku Kultur przeczytasz również o wielu innych europejskich i azjatyckich krajach. Rozgość się i czuj, jak u siebie! ?

Autor zdjęć

Cześć, jestem Marcin! Pisanie zostawiam Agnieszce, za to towarzyszę Jej razem z aparatem, uwieczniając na zdjęciach to, co oglądamy. Czasem profesjonalną lustrzanką, lub bezlusterkowcem z zestawem obiektywów, innym razem komórką. Poza tym zaciągam Agę do sklepów muzycznych i na festiwale, szukając podczas naszych wojaży dobrej muzyki.


Podoba Ci się tutaj? Pomóż nam dotrzeć do większej ilości czytelników:

Dołącz do dyskusji

10 komentarzy

Alicja 02/10/2019 - 13:00

Bardzo ciekawy artykuł, świetny blog oraz konto na Instagramie :) Fajne wpisy oraz zdjęcia, z przyjemnością przeglądam i obserwuję Twoje konto, inspirujesz! :) To prawda, że mieszkańcy prowincji Gaziantep są niezwykle dumni ze swojej kuchni, zwłaszcza z baklawy! :D Mam znajomych pochodzących z tego regionu, będąc m.in. w Stambule i zamawiając trochę słodkości do kawy usłyszałam, że to nie jest prawdziwa baklawa. Real baklava tylko z Gaziantep :D Niestety póki co nie miałam okazji sama tego sprawdzić ani odwiedzić tamtych stron, więc pozostaje mi wierzyć Wam na słowo ;) a że powtarzane już wielokrotnie to nie zamierzam polemizować :D Swoją drogą będąc w Stambule nocowałam w hotelu Zeugma. Dokonując rezerwacji nie miałam pojęcia, że jest to nazwa antycznego miasta, znajdującego się nieopodal miejsca, z którego pochodzą moi znajomi, towarzyszący mi w tej podróży :D Przypadek, a przy tym miłe zaskoczenie :) Replika mozaiki z Gypsy Girl, znajdująca się wewnątrz hotelu, robi naprawdę ciekawe wrażenie :)

Odpowiedz
Agnieszka Maury 02/10/2019 - 19:01

Droga Alicjo, bardzo dziękuję za tak miłe i motywujące do dalszej pracy słowa! Twój komentarz sprawił mi dużo radości. :) I dobrze wiedzieć, że w Stambule znajduje się taki hotel! :D

Odpowiedz
~Mucha w sieci 19/03/2015 - 18:55

Jednak za daleko się zapędziłam – tekst o baklavie w czasie diety :)

Odpowiedz
Paulina 02/07/2019 - 08:25

Bardzo dziękuję za ten obszerny artykuł? Wiedziałam, że ta część Turcji jest regionem bogatym i wartym odwiedzenia,ale nie sądziłam, że Gaziantep jest kolebką turystyczną południowo-wschodniej Turcji. Na pewno się wybiorę by to wszystko zobaczyć ma własne oczy??

Odpowiedz
Agnieszka Maury 02/07/2019 - 09:08

A ja dziękuję za odwiedziny i komentarz. Polecam ten region gorąco! :)

Odpowiedz
~Ula 14/09/2014 - 17:22

Tydzień temu miałam okazję spróbować w końcu tej słynnej baklavy :) przepyszna jest, chociaż już po dwóch kęsach kawałka, który był rombem ;) się “zasłodziłam” :D

Odpowiedz
~Ajitsinh Jagirdar 09/09/2014 - 09:15

The yellow rolls look like a dish we make in Gujarat India, made from gram flour.

Odpowiedz
Agnieszka Wawrzyniak 09/09/2014 - 19:06

It is a popular turkish cake – baklava, a rich, sweet pastry made ​​of layers with nuts and sweetened and held together with syrup or honey. thanks for visiting my blog:)

Odpowiedz
~Sadeem 07/09/2014 - 14:17

Pistacjowy zawrót głowy :) Kupiłam ostatnio lody pistacjowe, rzecz jasna z zawrotną ilością pistacji w postaci barwnika mającego imitować smak i tak sobie myślę, że mieszkaniec Gaziantep byłby emigracją załamany :P

Odpowiedz
Agnieszka Wawrzyniak 08/09/2014 - 12:05

Strach pomyśleć, jak głęboko rozczarowany tym wynalazkiem byłby dziś sam Pasza. :p

Odpowiedz

Ta strona używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celu prawidłowego działania narzędzi analitycznych i społecznościowych. Zgoda Czytaj więcej

Close