Hagia Sophia w Stambule przechodzi w 2026 roku największy w historii Republiki Turcji projekt restauratorski i konserwatorski. Prace prowadzone są zarówno przy słynnej kopule i mozaikach, jak i przy minaretach, galeriach oraz mniej znanych częściach kompleksu znajdujących się pod ziemią. Ich najważniejszym celem jest zwiększenie odporności zabytku na trzęsienia ziemi. Jednocześnie Hagia Sophia pozostaje otwarta – odbywają się w niej modlitwy, a turyści nadal mogą ją zwiedzać. W najbliższych latach ma się zmienić nie tylko jej wygląd. Być może otworzy się także dostęp do fragmentów podziemi, które przez lata pozostawały poza trasą zwiedzania.

Hagia Sophia podczas restauracji
Dziś trudno spojrzeć na Hagię Sophię bez zauważenia rusztowań. Monumentalna budowla, która od niemal półtora tysiąca lat należy do najważniejszych punktów Stambułu, jest obecnie miejscem intensywnych prac. Nie chodzi jednak o zwykłe odnowienie zabytku. Projekt obejmuje zarówno konserwację jego historycznych dekoracji, jak i działania mające poprawić bezpieczeństwo budynku w przypadku trzęsień ziemi.
Co ważne z punktu widzenia osób przyjeżdżających do Stambułu, Hagia Sophia nie została zamknięta na czas restauracji. Prace zaplanowano tak, aby nie przerywać codziennych modlitw ani ruchu turystycznego. Oznacza to jednak, że podczas wizyty można zobaczyć budynek w trakcie przemiany: część jego elementów jest już po konserwacji, inne właśnie są badane lub zabezpieczane, a jeszcze kolejne dopiero czekają na swoją kolej.
Co już odrestaurowano?
Choć największą uwagę przyciąga dziś kopuła, restauracja Hagii Sophii rozpoczęła się od wielu innych części kompleksu. Zakończono już konserwację i restaurację türbe, czyli grobowców, a także dawnej szkoły podstawowej Sıbyan Mektebi i Muvakkithane, domu chronometrażysty. Prace przeprowadzono również na poziomie galerii.
Moje książki
Zakończono także statyczne wzmocnienie północno-wschodniego minaretu. To ważny etap całego przedsięwzięcia, choć z perspektywy turysty znacznie bardziej widoczne będą prace prowadzone przy kopule i elewacjach. Całość została podzielona na kolejne etapy, aby możliwe było stopniowe zabezpieczanie zabytku bez wyłączania go z codziennego funkcjonowania.
Kopuła Hagii Sophii – najważniejszy etap restauracji
Najbardziej wymagające prace dotyczą obecnie głównej kopuły Hagii Sophii. To właśnie tutaj trwają działania związane ze wzmocnieniem konstrukcji oraz konserwacją mozaik. Jednym z problemów są pęknięcia, przez które do wnętrza może przedostawać się woda. W przypadku tak starego zabytku wilgoć może prowadzić do dalszego niszczenia historycznych dekoracji, dlatego konieczne jest jednoczesne zajęcie się przyczyną problemu i jego skutkami.
Po kontrolowanym otwarciu kopuły planowane są badania radarowe i laserowe, które mają pozwolić dokładniej zobaczyć jej strukturę. Dzięki nim specjaliści będą mogli poszukać między innymi mikropęknięć i pustek, których nie można dostrzec z zewnątrz. Główny etap prac przy kopule ma potrwać co najmniej rok, dlatego osoby odwiedzające Stambuł w 2026 roku powinny spodziewać się, że ta część Hagii Sophii nadal będzie znajdowała się w trakcie restauracji.

Czy kopuła zostanie zdjęta?
Pojawiające się informacje o „otwarciu kopuły” mogą brzmieć niepokojąco, ale nie chodzi o jej demontaż. Planowane jest kontrolowane odsłonięcie zewnętrznych warstw, aby można było dokładnie zbadać to, co znajduje się pod nimi. Dopiero wtedy możliwe będzie określenie, które miejsca wymagają dalszego wzmocnienia.
To jeden z powodów, dla których restauracja Hagii Sophii nie jest przedsięwzięciem, które można wykonać w kilka miesięcy. Najpierw trzeba dokładnie poznać stan konstrukcji, później zabezpieczyć ją i dopiero na tej podstawie przeprowadzić kolejne prace. Całość została zaplanowana etapami, tak aby jednocześnie chronić zabytek i pozwolić mu nadal funkcjonować.
Wschodnia półkopuła i poszukiwanie dawnej kaligrafii
Kolejny etap prac obejmie wschodnią półkopułę. Tutaj również planowane jest wzmocnienie konstrukcji, ale konserwatorzy zajmą się także jej wystrojem. Prace obejmą mozaiki, dekoracje malarskie kalem işi oraz powierzchnie marmurowe. To właśnie w tej części Hagii Sophii zaplanowano również badania, które mogą odsłonić jeden z mniej znanych elementów jej historii.
Chodzi o kaligrafię Sury Nur, przypisywaną Teknecizâde İbrahimowi Efendiemu. Podczas restauracji prowadzonej przez braci Fossati w latach 1847–1849 miała ona zostać przykryta dekoracjami w stylu neobizantyjskim. W najbliższych miesiącach planowane są więc odkrywki badawcze, które pozwolą sprawdzić, czy wcześniejsza kaligrafia rzeczywiście zachowała się pod późniejszą warstwą. Jeśli badania to potwierdzą, możliwe będzie jej odsłonięcie i ponowne wyeksponowanie. Na razie pozostaje jednak poszukiwaną, a nie odnalezioną dekoracją.

Tajemnice pod Hagia Sophią
Jeszcze mniej znana turystom jest część Hagii Sophii znajdująca się pod ziemią. Pod kompleksem rozciąga się system korytarzy, galerii i tuneli szacowany na około dziewięć kilometrów. Nie jest to jednak jedna długa podziemna trasa, którą można przejść od początku do końca. Część przestrzeni jest niedostępna, między innymi z powodu zawaleń, dlatego prace koncentrują się obecnie na fragmentach, do których można bezpiecznie dotrzeć.
Pod ziemią usuwane są błoto i muł, kontrolowana jest wilgotność, a poszczególne przestrzenie są stabilizowane. Dopiero po zakończeniu tych prac będzie można zdecydować, które fragmenty nadają się do dalszego wykorzystania. Podziemia nie są więc obecnie udostępnioną atrakcją Hagii Sophii, lecz przede wszystkim miejscem badań i prac zabezpieczających.
Czy podziemia Hagii Sophii zostaną otwarte dla turystów?
Taki scenariusz jest przewidziany w planach. Po zakończeniu prac bezpieczne i odpowiednio przygotowane fragmenty podziemi mają zostać udostępnione zwiedzającym. Nie oznacza to jednak, że otwarta zostanie cała dziewięciokilometrowa sieć ani że znamy już datę rozpoczęcia zwiedzania. Najpierw trzeba zakończyć prace oczyszczające i zabezpieczające, a następnie ocenić, które części mogą być bezpiecznie dostępne dla publiczności.
Jeżeli plan zostanie zrealizowany, będzie to jedna z najciekawszych zmian w sposobie zwiedzania Hagii Sophii. Dotychczas uwaga odwiedzających skupiała się przede wszystkim na monumentalnym wnętrzu, kopule, galeriach i dekoracjach. W przyszłości do tej historii może dołączyć również podziemna część kompleksu. Na wrzesień 2026 roku pozostaje to jednak planem, a nie gotową trasą turystyczną.
Kiedy znikną rusztowania z Hagii Sophii?
To pytanie z pewnością zainteresuje osoby, które planują podróż do Stambułu w najbliższych latach. Celem tureckiego Ministerstwa Kultury i Turystyki jest zakończenie prac elewacyjnych i demontaż znacznej części rusztowań do końca 2027 roku. Zewnętrzny wygląd Hagii Sophii ma wówczas w dużej mierze powrócić do wcześniejszego stanu.
Nie oznacza to jednak, że w 2027 roku zakończy się cała restauracja. Prace przy kopule, wewnętrznych dekoracjach oraz podziemnych częściach kompleksu mogą być kontynuowane później. Data ta dotyczy przede wszystkim zasadniczych prac zewnętrznych i rusztowań. W przypadku tak dużego przedsięwzięcia poszczególne etapy będą następowały po sobie przez dłuższy czas.

Czy można zwiedzać Hagię Sophię podczas restauracji?
Tak. Hagia Sophia pozostaje otwarta dla turystów mimo prowadzonych prac. Restauracja została zaplanowana tak, aby równolegle mogły odbywać się modlitwy oraz zwiedzanie. Nie oznacza to oczywiście, że każdy fragment budynku jest cały czas dostępny. Tam, gdzie prowadzone są aktualnie prace konstrukcyjne lub konserwatorskie, dostęp może być ograniczony.
Podczas wizyty w 2026 roku trzeba więc liczyć się z tym, że część Hagii Sophii zobaczymy w trakcie restauracji. Rusztowania, zabezpieczenia i prowadzone prace są obecnie częścią krajobrazu tego miejsca. Nie zmienia to jednak jego charakteru ani znaczenia. Zwiedzający nadal mogą wejść do jednego z najważniejszych zabytków Stambułu, choć oglądają go w momencie, kiedy przechodzi on jedną z największych kampanii konserwatorskich w swojej współczesnej historii.
Hagia Sophia po 2027 roku
Koniec 2027 roku powinien przynieść najbardziej widoczną zmianę: znaczna część rusztowań ma zostać usunięta, a elewacje mają być w dużej mierze odrestaurowane. Nie będzie to jednak ostatni etap całego przedsięwzięcia. Wewnątrz nadal mogą być prowadzone prace związane z kopułą, półkopułami i dekoracjami, a pod ziemią będą trwały badania oraz zabezpieczanie kolejnych fragmentów kompleksu.
Najbardziej interesujące pozostaje to, czego jeszcze nie widać. Być może w przyszłości zwiedzający zejdą do części podziemi, a badania wschodniej półkopuły odpowiedzą na pytanie, czy pod późniejszą warstwą rzeczywiście zachowała się dawna kaligrafia Sury Nur. Na razie oba te elementy pozostają przedmiotem prac i planów. Hagia Sophia wciąż jest więc zabytkiem, który nie przestaje odsłaniać kolejnych warstw swojej historii.

