Karagöz – turecki teatr cieni o ponad 500-letniej tradycji

AUTOR ZDJĘĆ: Marcin Bąkiewicz

Karagöz, czyli tradycyjny turecki teatr cieni, to sztuka licząca ponad 500 lat, stanowiąca jeden z najistotniejszych i najstarszych elementów kultury Anatolii. Główni bohaterowie historii to dwaj przyjaciele – niepiśmienny, ignorancki, lecz przyzwoity Karagöz oraz cierpliwy i oczytany, lecz wymądrzalski Hacivat. Akcja sztuki rozgrywa się na terenie XIV-wiecznej Bursy, dawnej stolicy Imperium Osmańskiego. 

W czasach Osmanów, przed nadejściem kina i fotografii, Turcy stworzyli teatr cieni, wykorzystując moc światła. Technika opiera się na animacji płaskich szablonów postaci (tur. tasvir), przylegających do jedwabnego ekranu za sprawą prostopadle ustawionych drążków, ożywionych przez grę świateł i rękę artysty-animatora. 

Istnieją rozmaite teorie na temat pochodzenia Karagöza i Hacivata. Niektórzy badacze szukają ich źródła w Azji Środkowej i relacjach między Turkami a Chińczykami, inni odwołują się do inspiracji sztuką z Egiptu. Najbardziej prawdopodobne wydają się jednak relacje słynnego XVII-wiecznego podróżniczka Evliyi Çelebiego, według którego Karagöz i Hacivat to postacie w połowie prawdziwe, których „pierwowzory” żyły w czasach anatolijskich seldżuków. Karagöz miał być Romem o imieniu Sofyozlu Bali Çelebi, pracującym jako stajenny dla sułtana seldżuckiego. Hacivat miał z kolei nosić imię Yorkça Halil i być dworzaninem władcy. Dwaj przyjaciele spotykali się czasem na obszarze dworu, zabawiając publiczność swoimi żartami, które z czasem przerodziły się w grę cieni. 

Artyści, którzy trudnią się sztuką Karagöz, odwołują się współcześnie jednak to jeszcze innej historii. Zdaniem lalkarskich mistrzów, Karagöz był kowalem, a Hacivat majstrem, a obaj pracowali na budowie Wielkiego Meczetu w Bursie. Zgodnie z tą legendą, bohaterowie nadmiernie koncentrowali się na swoich rozmowach i żartach, mocno spowalniając przy tym postępy w budowie muzułmańskiej świątyni. Dowiedziawszy się o tym, ówczesny sułtan, nakazał odciąć głowę odpowiedzialnym za tę sytuację. Stracenie Karagöza i Hacivata wywołało publiczne niezadowolenie, a teatr cieni miał być sposobem na wypełnienie luki, jaka po nich została, i kontynuację ich zabawnych i pouczających dialogów. 

Każdy spektakl Karagöz rozpoczyna się wyświetleniem na ekranie postaci wprowadzającej, która zapowiada główny temat dramatu. Następnie widzom objawia się postać Hacivata, który nawołuje Karagöza, by wkrótce rozpocząć z nim płomienną kłótnię. Głównym bohaterom towarzyszą także postaci drugoplanowe. Dzięki starciom dwóch odmiennych charakterów, ich dialogi to swoiste odzwierciedlenie całego przekroju społeczeństwa. Spektakle z udziałem Karagöza i Hacivata zawsze posiadają morał i ostatecznie kończą się szczęśliwie. Choć współcześnie Karagöz kojarzy się przede wszystkim z elementami humorystycznymi, komediowymi i satyrycznymi, w rzeczywistości daje widzom także dostęp do bogatego świata przekazów sufickich, czerpiących m.in. z prac Rumiego. 

Warto podkreślić, że Karagöz to sztuka łącząca pokolenia, ceniona w Turcji zarówno przez najmłodszych, jak i najstarszych. Tureckie dzieci uwielbiają przede wszystkim postać Karagöza, który choć nie potrafi słuchać i wydaje się mówić bez zastanowienia, jest prawdomówny, reprezentuje moralność i zdrowy rozsądek opinii publicznej, nie owijając w bawełnę. Najmłodsi mieszkańcy Turcji chętnie chłoną jego nauki, śmiejąc się przy tym po pachy. 

Karagöz i Hacivat to popularna forma rozrywki szczególnie w trakcie Ramadanu, czyli tradycyjnego muzułmańskiego miesiąca postu. Z uwagi na trwającą pandemię koronawirusa, w ubiegłym oraz bieżącym roku niektórzy wybitni mistrzowie tej sztuki zdecydowali się na prezentowanie swoich spektakli online, przy użyciu mediów społecznościowych. 

Znajdź podobne artykuły w kategoriach:

AUTOR ZDJĘĆ: Marcin Bąkiewicz

Dołącz do dyskusji:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj