Kłódka na drzwiach Taray Apartmanı. Orhan Pamuk i sąsiedzki spór w Cihangirze

Zdjęcia: Marcin Bąkiewicz

Share

Jeśli ten artykuł okaże się dla Ciebie pomocny,

możesz podziękować mi wirtualną kawą. To niewielki gest, który pomaga rozwijać StykKultur.pl i tworzyć kolejne treści.

Postaw mi kawę
- Advertisement -

Spacerując ostatnio po Cihangirze, miałam poczucie, że w tej dzielnicy czas biegnie w innym rytmie. W kawiarniach słychać rozmowy artystów i studentów, na chodnikach wylegują się koty pewne swojej władzy nad ulicami, a w powietrzu unosi się zapach kawy zmieszanej z jesiennym kurzem. I nagle – Susam Sokak, adres dobrze znany nie tylko mieszkańcom, ale też wszystkim śledzącym tureckie gazety: Taray Apartmanı. Kamienica, która stała się areną sąsiedzkiej batalii. Tego dnia zobaczyłam jedynie zamknięte na kłódkę drzwi. Obraz prosty, a jednak gęsty od znaczeń – jakby zamykał nie tylko budynek, ale i pewną opowieść o wspólnocie, literaturze i mieście.

Dla mnie, czytelniczki i wielbicielki twórczości Orhana Pamuka, ta kamienica nigdy nie była zwykłym blokiem z lat siedemdziesiątych. To dom noblisty, jego przestrzeń do życia i pisania. Balkon z widokiem na Bosfor, Złoty Róg i Morze Marmara dawał mu – jak sam mówił – spokój i introspekcję. Stał się źródłem nie tylko tysięcy fotografii, które później złożyły się na wystawę „Balkon”, lecz także inspiracji do literackich obrazów rozpoznawalnych przez czytelników na całym świecie. To właśnie stąd Stambuł przenikał do jego powieści.

A jednak dziś to samo miejsce wywołuje emocje zupełnie innego rodzaju. Orhan Pamuk, właściciel sześciu z osiemnastu mieszkań, zlecił badania techniczne, które wykazały, że budynek jest konstrukcją ryzykowną sejsmicznie. Od dłuższego czasu domaga się jego wyburzenia i odbudowy. Większość sąsiadów – jedenastu z dwunastu pozostałych właścicieli – uważa przeciwnie: że wystarczy wzmocnienie konstrukcji. Powołują się na ekspertyzy Politechniki Stambulskiej, twierdzą, że podczas inspekcji nie znaleziono żadnych pęknięć ani widocznych uszkodzeń.

W tle tego sporu pobrzmiewają podejrzenia. Czy chodzi wyłącznie o lęk przed trzęsieniem ziemi? Sąsiedzi podejrzewają, że stawką może być coś więcej: przejęcie całej kamienicy i przekształcenie jej w „Muzeum Orhana Pamuka”. Pisarz od lat systematycznie skupuje mieszkania, a jego konsekwencja budzi nieufność. Padają zarzuty o „złe intencje”, o działanie dla własnej korzyści, nawet kosztem dawnych sąsiedzkich więzi. Pojawia się też gorzkie określenie „czynnik Orhana Pamuka” – sugestia, że status noblisty komplikuje i przedłuża procedury sądowe.

- Advertisement -

Taray Apartmanı nie jest odosobnionym przypadkiem. Jak wiele innych budynków w Stambule, powstałych w latach, gdy nie stosowano jeszcze dzisiejszych norm sejsmicznych, stoi dziś wobec tego samego pytania: wzmacniać czy burzyć? To dylemat, z którym mierzą się dziś miliony mieszkańców Stambułu żyjącego w cieniu zagrażającego trzęsienia ziemi. Spór przy Susam Sokak jest tylko jednym z wielu, ale właśnie dlatego przyciąga uwagę – bo pokazuje, jak osobiste historie, duże nazwiska i lokalne konflikty splatają się z problemem, który dotyczy całej metropolii.

- Advertisement -

Jeśli ten artykuł był dla Ciebie pomocny,

możesz podziękować mi wirtualną kawą. To niewielki gest, który pomaga rozwijać StykKultur.pl i tworzyć kolejne treści.

Postaw mi kawę
Agnieszka Maury
Agnieszka Mauryhttp://www.stykkultur.pl
MERHABA! Nazywam się Agnieszka Maury i od 2013 roku piszę tutaj przede wszystkim o Turcji, pomagając dziesiątkom tysięcy czytelników miesięcznie. Na Styku Kultur znajdziesz ponad 650 bezpłatnych artykułów, praktyczne wskazówki, opowieści o tureckiej kulturze oraz moje osobiste doświadczenia z podróży. Jestem autorką 3 cenionych książek o Turcji i Stambule, które ukazały się nakładem wydawnictwa Pascal. Zarówno one, jak i ten blog, wzbogacone są o fotografie z naszych wypraw, których autorem jest mój mąż, Marcin Bąkiewicz.
Postaw kawę dla AGNIESZKA MAURY na buycoffee.to