Koronawirus a zagraniczne wakacje. Czy biuro podróży odda pieniądze w przypadku odwołania wycieczki?

autor(ka): Agnieszka Maury
Otwarcie granic

🧿 Chcesz być na bieżąco z naszymi podróżami? Obserwuj profil @stykkultur na Instagramie.

Rozprzestrzeniająca się epidemia koronawirusa sparaliżowała wakacyjne plany milionów Polaków. Wiele osób zadaje sobie pytanie, jak długo potrwa ta sytuacja oraz kiedy zagraniczne podróże będą znów możliwe. W jeszcze trudniejszej sytuacji są turyści, które zdążyli wykupić letnie wczasy z biurem podróży. Czy firma na obowiązek zwrócić klientom pieniądze? Czy zakupione wcześniej bilety lotnicze można oddać, otrzymując zwrot pieniędzy? Jakie są prawa wczasowiczów w czasie epidemii?

Koronawirus a wykupiona wycieczka – jakie prawa nam przysługują?

Czy rozprzestrzeniająca się epidemia stanowi przesłankę do rezygnacji z wykupionych wakacji przez turystów oraz otrzymania zwrotu poniesionych kosztów? Częściowo, podróżnych chroni w tej sytuacji prawo. Zgodnie z art. 47 ust. 4. ustawy o imprezach turystycznych i powiązanych usługach turystycznychPodróżny może odstąpić od umowy o udział w imprezie turystycznej przed rozpoczęciem imprezy turystycznej bez ponoszenia opłaty za odstąpienie w przypadku wystąpienia nieuniknionych i nadzwyczajnych okoliczności występujących w miejscu docelowym lub jego najbliższym sąsiedztwie, które mają znaczący wpływ na realizację imprezy turystycznej lub przewóz podróżnych do miejsca docelowego. Podróżny może żądać wyłącznie zwrotu wpłat dokonanych z tytułu imprezy turystycznej, bez odszkodowania lub zadośćuczynienia w tym zakresie.” W tej sytuacji osoba rezygnująca z wycieczki, może zatem żądać od biura wyłącznie zwrotu dokonanych wpłat, bez prawa do roszczenia o dodatkowe odszkodowanie lub zadośćuczynienie.

Czy biuro podróży jest zobowiązane uznać epidemię koronawirusa za sytuację wystarczającą do odstąpienia od umowy? W praktyce, wiele zależy od stanowiska biura oraz umowy, jaką podpisaliśmy z touroperatorem. Największe firmy na rynku, w trosce o bezpieczeństwo klientów, na bieżąco informują turystów o sytuacji oraz planach, związanych z ewentualnym odwołaniem ich wylotu, oferując m.in. przełożenie wyjazdu na późniejszy termin, zmianę destynacji lub zwrot kosztów. Firmy, które z jakiegoś powodu chciałyby jednak utrudnić klientom zwrot pieniędzy, mogą próbować polemizować z zawartymi w ustawie sformułowaniami “nieuniknione i nadzwyczajne okoliczności”, “miejsce docelowe” i “najbliższe sąsiedztwo”, które są ogólne i mało precyzyjne, a ogłoszenie przez Międzynarodową Organizację Zdrowia pandemii koronawirusa nie uprawnia w sposób jednoznaczny do bezkosztowej rezygnacji z udziału w imprezie turystycznej z tego tytułu. W sytuacji, w której firma odmawia zwrócenia kosztów, warto skorzystać z możliwości darmowych porad prawnych, a w ostateczności skierować sprawę na drogę sądową.

PRZECZYTAJ TAKŻE:  Co warto zobaczyć na Zakynthos? Największe atrakcje greckiej wyspy


Zwrot środków za rezygnację z wakacji – jak długo trzeba czekać na pieniądze?

Osoby, które podjęły decyzję o rezygnacji z wykupionych wczasów i ubieganiu się o całkowity zwrot poniesionych kosztów, będą musiały uzbroić się w cierpliwość. W dniu 1 kwietnia 2020 weszły w życie przepisy tzw. “tarczy antykryzysowej“, czyli specustawy, będącej przygotowanym przez rząd pakietem rozwiązań, który ma pomóc gospodarce oraz uchronić miejsca pracy.

Wskutek uchwalenia tzw. “tarczy antykryzysowej“, od daty poinformowania przez klienta o chęci odstąpienia od umowy, biuro podróży ma prawo policzyć 180 dni plus 14 dni, jakie dotychczas wynikały z ustawy, rozstrzygającej kwestie zwrotów. Łącznie na otrzymanie zwrotu pieniędzy klienci będą musieli poczekać nawet do 194 dni.

Wskutek uchwalonej ustawy, biura podróży mają 180 dni na zwrot pieniędzy w przypadku odstąpienia klientów od umowy, gdy przyczyna odstąpienia jest związana z wybuchem epidemii wirusa SARS-CoV-2. Nowe przepisy dotyczą odwołań i rezygnacji, złożonych od dnia 28 lutego 2020. W praktyce, od daty poinformowania biura o chęci odstąpienia od umowy, biuro ma prawo policzyć 180 dni plus 14 dni, jakie dotychczas wynikały z ustawy, rozstrzygającej kwestie zwrotów. Łącznie na otrzymanie zwrotu pieniędzy klienci będą musieli poczekać nawet 194 dni. Dla przykładu, jeżeli klient poinformował biuro o chęci odwołania wczasów w dniu 7 kwietnia 2020, czyli po wejściu w życie nowej ustawy, organizator wakacji ma 194 dni na dokonanie zwrotu, a zatem pieniądze muszą znaleźć się na koncie klienta najpóźniej do 18 października 2020. Oczywiście, istnieje szansa na otrzymanie wpłaconych pieniędzy przed upływem 194 dni, jednak decyzja ta jest uzależniona od woli touroperatora.

PRZECZYTAJ TAKŻE:  Koh Lanta - wrażenia z pobytu & największe atrakcje tajskiej wyspy

Chcesz wesprzeć branżę turystyczną? Nie rezygnuj, przełóż wakacje na późniejszy termin lub wymień rezerwację na voucher

Wiele biur podróży przygotowało dla swoich klientów atrakcyjne oferty przełożenia wykupionych wycieczek na późniejsze terminy, bez dodatkowych dopłat wynikających z różnicy w cenie. Turyści mają zatem możliwość skorzystać z ofert o wyższym standardzie, przy zachowaniu pierwotnej ceny wakacji. Zgodnie z zapisami nowej ustawy, klienci biur podróży mają również możliwość przyjęcia oferty tzw. vouchera turystycznego, który uprawnia do opłacenia nowego wyjazdu w ramach oferty tej samej firmy lub do wypłacenia środków po upływie, wydłużonego o 180 dni terminu.

Osoby, które wykupiły wycieczki mają możliwość wymiany rezerwacji na tzw. voucher turystyczny, którego wartość będzie odpowiadała co najmniej kwocie wpłaconej na wyjazd. W ramach rekompensaty i zachęty, wielu touroperatorów przygotowało także oferty zwiększające wartość voucherów.

Co lepsze – rezygnacja czy voucher?

Osoby zastanawiające się nad całkowitą rezygnacją z wycieczki lub wymianą rezerwacji na voucher powinny przede wszystkim odpowiedzieć sobie na pytanie, czy w zaistniałej sytuacji ważniejsze jest dla nich odzyskanie utraconych pieniędzy, czy też realizacja upragnionych wakacji, gdy tylko te ponownie będą możliwe. Odstąpienie od umowy spowoduje zamrożenie naszych środków na maksymalnie 194 dni, natomiast wymiana rezerwacji na voucher pozwoli zrealizować wakacje niemalże niezwłocznie po wznowieniu lotów. Warto jednak podkreślić, że voucher będzie ważny przez co najmniej rok od daty pierwotnego terminu planowanych wakacji, a zatem nie należy obawiać się, że dokument szybko straci swoją ważność. Warto również podkreślić, że vouchery turystyczne są objęte ochroną ubezpieczeniową oraz Turystycznym Funduszem Gwarancyjnym.



Czy voucher będzie imienny? Czy można go odsprzedaż lub przekazać komuś innemu?

Decyzja o tym, czy vouchery turystyczne będą dedykowane wyłącznie osobom, które dokonały zakupu wycieczki, będzie należała do biur podróży. Jak dotąd, część biur zadeklarowało, że vouchery te będą imienne, bez możliwości ich odsprzedaży. W przypadku wątpliwości, warto zapytać o tę kwestię bezpośrednio firmę turystyczną, z którą została zawarta nasza umowa.

PRZECZYTAJ TAKŻE:  Co warto zobaczyć w Lizbonie? Miejsca, których nie można przegapić w stolicy Portugalii

Czy w obliczu pandemii można zrezygnować z biletów lotniczych?

W przypadku zakupienia samych biletów lotniczych przez klientów indywidualnych, możliwość otrzymania pieniędzy za niezrealizowany lot jest uzależniona od warunków umowy zakupu. Problem może okazać się sytuacja, w której klient nie zaznaczył opcji dopłaty do tzw. elastycznej opcji rezygnacji lub zmiany terminu wylotu – wówczas linie lotnicze mogą odmówić wypłaty odszkodowania. W przypadku wątpliwości, warto skonsultować tę kwestię bezpośrednio z liniami lotniczymi.

Autorka bloga

Cześć, jestem Aga! Miło mi gościć Cię na Styku Kultur - blogu podróżniczym o Turcji (i reszcie świata). Znajdziesz tu ponad 350 tekstów, które powstały w wyniku moich licznych podróży. Większość z nich poświęcona jest Turcji, która zajmuje w moim sercu miejsce szczególnie. Na Styku Kultur przeczytasz również o wielu innych europejskich i azjatyckich krajach. Rozgość się i czuj, jak u siebie! ?

Autor zdjęć

Cześć, jestem Marcin! Pisanie zostawiam Agnieszce, za to towarzyszę Jej razem z aparatem, uwieczniając na zdjęciach to, co oglądamy. Czasem profesjonalną lustrzanką, lub bezlusterkowcem z zestawem obiektywów, innym razem komórką. Poza tym zaciągam Agę do sklepów muzycznych i na festiwale, szukając podczas naszych wojaży dobrej muzyki.

Dołącz do dyskusji

Popularne artykuły:

Ta strona używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celu prawidłowego działania narzędzi analitycznych i społecznościowych. Zgoda Czytaj więcej

Close