Strona głównaKsiążkiPatronat Styku Kultur: “Bistari. Tryptyk himalajski” Sławomira Matczaka + KONKURS

Patronat Styku Kultur: “Bistari. Tryptyk himalajski” Sławomira Matczaka + KONKURS

-

baner szeroki insta Patronat Styku Kultur: “Bistari. Tryptyk himalajski” Sławomira Matczaka + KONKURS

Podoba Ci się ta strona? Postaw mi wirtualną kawę i pomóż w jej dalszym rozwoju.
buycoffeeto btn primary Patronat Styku Kultur: “Bistari. Tryptyk himalajski” Sławomira Matczaka + KONKURS

Styk Kultur objął patronat medialny nad książką “Bistari”, autorstwa Sławomira Matczaka, wydaną nakładem wydawnictwa Novae Res. To poruszająca literacka podróż w himalajski świat magii, demonów i tajemnic, która zachwyci każdego miłośnika podróży – tych odległych i tych w głąb siebie. 

Gdy nastała pandemia, a wraz z nią dość powszechny lockdown, większość z nas na moment odłożyła podróżnicze plany i marzenia na bok. Znaleźli się jednak i tacy, którzy w swoich dotychczasowych podróżniczych doświadczeniach szukali źródła ukojenia i motywacji do przetrwania tego niełatwego okresu. Jedną z takich osób jest Sławomir Matczak, dziennikarz i podróżnik, który wykorzystał czas pandemii COVID-19 do napisania powieści “Bistari. Tryptyk himalajski”, będącej efektem kilku dekad górskich wędrówek oraz zbieranych na szlakach doświadczeń, skrupulatnie zapisywanych w podróżniczych dziennikach. Izolacja, zamknięcie w domu i zakaz podróży nie powstrzymały pisarskiej wyobraźni autora w przemierzeniu wielu tysięcy kilometrów w głąb siebie, do krainy wspomnień, zebranych przede wszystkim w trakcie trzech podróży w Himalaje. Efektem tej literackiej wędrówki jest licząca ponad 600 stron książka, wydana nakładem wydawnictwa Novae Res

“Bistari” czyli “powoli”

Miłością do górskich wspinaczek Sławomir Matczak zaraził się już w czasach dzieciństwa, odkrywając wraz z rodziną polskie szlaki – od Sudetów, przez Karkonosze, Beskidy i Tatry, aż po Bieszczady. Swoją pasję autor kontynuował później także na zagranicznych szlakach, przemierzając setki kilometrów po ścieżkach i bezdrożach, docierając także na szczyty Himalajów. Jak sam jednak przyznaje, “Bistari” to nie rodzaj rozliczenia z przeszłością, ani też autobiografia czy reportaż z podróży. To opowieść o człowieku imieniem Baflow, którego każdy z nas ma szansę spotkać na swojej drodze. 

- Reklama -
baner szeroki insta Patronat Styku Kultur: “Bistari. Tryptyk himalajski” Sławomira Matczaka + KONKURS

Baflow to człowiek gór, który trzykrotnie wybiera się w Himalaje, pod przewodnictwem rdzennego Nepalczyka, przynależącego do warny bramińskiej. To dzięki postaci bramina czytelnik ma szansę przyjrzeć się z bliska kulturze oraz wierzeniom Nepalczyków, której przejawów nie brakuje także na górskich szlakach Himalajów. To również on odkrywa przed głównym bohaterem znaczenie słowa “bistari”, które staje się inspiracją do zatytułowania powieści Sławomira Matczaka. Wraz z Baflowem, od Przewodnika dowiadujemy się sporo o buddyjskich czortenach, znaczeniu kolorystyki modlitewnych flag, tradycyjnych murach mani, młynkach modlitewnych, a wreszcie himalajskich klasztorach mnichów. Głównemu bohaterowi w wędrówkach towarzyszą także Szerpowie – słynący z siły, pogody ducha i odwagi himalajscy porterzy (tragarze), którzy pozwalają Baflowowi odkryć, jak niewiele potrzeba człowiekowi, by osiągnąć wewnętrzny spokój i harmonię. W wyprawach biorą udział także polscy współtowarzysze podróży, których szeregi w ostatniej części tryptyku zasila również żona autora. 

W drogach na himalajskie szczyty, jak m.in. Gokyo Ri i Mera Peak, Bawflow zdobywa swoje własne “szczyty”, ociera się o śmierć i niejednokrotnie toczy walkę z własnymi demonami, które nawiedzają go nocami, po intensywnych dniach wędrówek. Nie każda z tych podróży owocuje realizacją założonych celów, lecz każda niesie cenne nauki, pozwalając lepiej zrozumieć bohaterowi samego siebie. Ostatecznie, nawet wysokogórskie niepowodzenia nie zniechęcają Baflowa do planowania kolejnych podróży w Himalaje, które stają się jego prawdziwą pasją. 

Choć “Bistari” bez wątpienia zachwyci wszystkich entuzjastów górskich wspinaczek, w tym przede wszystkim miłośników himalajskich ośmiotysięczników, to powieść znacznie bardziej uniwersalna. To solidna lekcja z podróżniczej i życiowej pokory, konfrontacji z własnymi słabościami, rozliczania się z przeszłością oraz odwagi, by zacząć wszystko od nowa i wyruszyć na nowy szlak, nawet jeśli nogi odmawiają posłuszeństwa. 

“Przecież to nie ja wybrałem drogę, to droga wybrała mnie, nieraz powtarzałem sobie, gdy musiałem zawrócić przed osiągnięciem celu.”

820X312cover photo bistari 1024x390 Patronat Styku Kultur: “Bistari. Tryptyk himalajski” Sławomira Matczaka + KONKURS

Powieść “Bistari. Tryptyk himalajski” można zakupić na oficjalnej stronie wydawnictwa Novae Res, klikając TUTAJ

KONKURS!

Uwaga! Mam dla Was konkurs, w którym do wygrania są egzemplarze książkiBistari. Tryptyk himalajski“. Aby wziąć udział w inicjatywie, wystarczy odpowiedzieć w komentarzu pod tym artykułem na pytanie konkursowe. 10 najbardziej kreatywnych odpowiedzi wygrywa! :) Konkurs potrwa do 28 maja 2021, do godz. 12:00.

PYTANIE KONKURSOWE: dlaczego chciałbyś/chciałabyś przeczytać książkę “bistari”?

Regulamin Konkursu “Bistari. Tryptyk himalajski”

  1. Organizatorką konkursu jest Agnieszka Maury, autora bloga www.stykkultur.pl.
  2. Nagrodami w konkursie jest 10 nowych egzemplarzy książki “Bistari. Tryptyk himalajski“, ufundowanych przez wydawnictwo Novae Res.
  3. Konkurs trwa od 22 maja 2021 do 28 maja 2021, godz. 12:00. Odpowiedzi udzielone po zakończeniu konkursu nie będą brane pod uwagę.
  4. Warunkiem uczestnictwa w konkursie jest dodanie autorskiego komentarza pod artykułem konkursowym, zawierającego odpowiedź na pytanie konkursowe.
  5. Uczestnikiem konkursu może być każda osoba dorosła, posiadająca adres korespondencyjny na terenie Polski.
  6. Zwycięzcami zostanie dziesięć osób, których odpowiedzi na pytanie konkursowe zostaną uznane przez organizatorkę konkursu za najciekawsze i najbardziej kreatywne.
  7. Wyniki konkursu zostaną opublikowane w formie komentarza autorki bloga, pod artykułem konkursowym, w ciągu 1 dnia od zakończenia konkursu.
  8. Po ogłoszeniu wyników, zwycięzcy zostaną poproszeni o przesłanie pełnych danych adresowych do wysyłki nagrody na adres agnieszka@stykkultur.pl.
  9. Nagrody zostaną wysłane pod wskazane adresy bezpośrednio przez wydawnictwo Novae Res.
  10. Organizatorka nie ponosi odpowiedzialności za ewentualne zgubienie, uszkodzenie lub zniszczenie przesyłek.
  11. Nadesłane dane osobowe uczestników będą przetwarzane przez organizatorkę wyłącznie w celu realizacji konkursu oraz wysyłki nagród. Dane będą chronione zgodnie z Ustawą o Ochronie Danych Osobowych (Dz. U. Nr 133/97, poz. 883). Uczestnikom konkursu przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania.
  12. Po wysyłce nagród wiadomości zawierające dane osobowe użytkownika zostaną trwale usunięte.
  13. Konkurs nie podlega przepisom Ustawy z dnia 29 lipca 1992 roku o grach i zakładach wzajemnych (Dz. U. z 2004 roku Nr4, poz. 27 z późn. zm.).
  14. Jako Organizatorka zastrzegam sobie prawo wprowadzenia zmian w regulaminie w trakcie trwania konkursu.

Autorka bloga

Cześć, jestem Aga! Miło mi powitać Cię na Styku Kultur. Od 8 lat piszę i opowiadam o Turcji, czego efektem jest m.in. ponad 450 tekstów, które znajdziesz na blogu. Wśród nich m.in. relacje z naszych licznych podróży do Stambułu, na Wybrzeże Egejskie, Riwierę Turecką, do Kapadocji i okolic a także do południowo-wschodniej Anatolii. Zaobserwuj mój kanał na Instagramie oraz Facebooku, by być na bieżąco z naszymi kolejnymi podróżami! 

Autor zdjęć

Cześć, jestem Marcin! W trakcie naszych podróży towarzyszę Agnieszce razem z aparatem, uwieczniając na zdjęciach to, co oglądamy. Zazwyczaj profesjonalną lustrzanką lub bezlusterkowcem z zestawem obiektywów, a czasami po prostu z komórką. Poza tym zaciągam Agę do sklepów muzycznych i na festiwale, szukając podczas naszych wojaży dobrej muzyki. Zajrzyj na moją stronę oraz profile na Facebooku i Instagramie, by dowiedzieć się więcej.

Podoba Ci się ta strona? Postaw mi wirtualną kawę i pomóż w jej dalszym rozwoju.
buycoffeeto btn primary Patronat Styku Kultur: “Bistari. Tryptyk himalajski” Sławomira Matczaka + KONKURS

  1. Drogie Panie, serdecznie dziękuję za udział w konkursie oraz bardzo ciekawe komentarze. Miło mi poinformować, że każda z Was otrzymuje egzemplarz książki “Bistari”. Proszę o mailowe przekazanie adresów do wysyłki nagród na agnieszka@stykkultur.pl. :)

    • Jak fantastycznie! Po przeczytaniu na pewno podzielę się wrażeniami. Bardzo dziękuję i pozdrawiam serdecznie :)

  2. Nepal chodzi mi po głowie, odkąd obejrzałam na Netflixie serial “Wąż”, opowiadający historię Charlesa Sobhraja. Myślę, że “Bistari” byłaby kolejnym elementem, który przybliżyłby mnie do podjęcia decyzji o wyjeździe do tego fascynującego kraju. A same góry? Od zawsze spoglądam na nie z dużym szacunkiem i respektem – chętnie dowiem się, jak to jest zdobywać szczyty Himalajów. :)

  3. Odkąd pamiętam podróże były częścią mojego życia. Ponad dziesięć lat temu, podczas jednej z wypraw do Turcji poznałam mojego męża i od tego czasu podróżujemy w tandemie. W zeszłym roku urodziła się nasza córka i odkrywanie świata nabrało zupełnie nowego wymiaru. Z perspektywy malutkiego człowieka każdy aspekt codzienności potrafi byś niezwykle ekscytujący, niczym najdalsza podróż. Wierzę, że z każdym dniem jej horyzonty będą się poszerzać, aż pewnego razu zdecyduje się na samodzielną podróż, być może śladami swoich rodziców. Bardzo bym chciała, by miała okazję powędrować, gdzie tylko zamarzy. Będę ją do tego zachęcać z całych sił.
    Póki co dalekie podróże, z wielu względów, pozostają w sferze planów i marzeń. Jednak od czego jest dobra lektura? Po przeczytaniu “Bistari” będę mieć kolejny temat do opowiadań dziecku i zarażenia jej pasją do odkrycia innego, niezwykle interesującego kawałka świata.

  4. Chciałabym wygrać książkę “Bistari” ponieważ od zawsze interesują mnie inne, dalekie kultury, szczególnie te, które zatrzymały się w czasie, w których ludzie wciąż żyją swoim naturalnym rytmem. Gdzie wierzenia wciąż są żywe.
    Przez tą moją pasję ukończyłam studia religioznawcze, które dały mi szeroki przekrój przez religie, dawne społeczności. Ta wiedza nauczyła mnie wiele o nas ludziach jako istotach, o ich złożonej psychice, różnorodności, a jednocześnie tych samych potrzebach.
    Himalaje jawią mi się jako tajemnicza kraina, pełna wyzwań i niespodzianek. Niebezpieczna i uwodząca, tak mało jeszcze przez nas odkryta.
    Drugim powodem, dla którego chcę wygrać tą książkę jest traktowanie przeze mnie każdej mojej podroży (nie ważne czy odległej czy bliskiej) jako lekcji o życiu. Na nich uczę się o swojej wytrzymałości, konfrontuję się z lękami (mam lęk wysokości, który staram się oswoić), doznaję piękna tego świata. Każda wyprawa jest jakby nie było wyjściem poza swoją strefę komfortu ponieważ nie możemy być do końca pewni co nas na niej czeka. Ale pragniemy nich ponieważ one dają nam poznanie siebie.

  5. Nie jest to książka, którą czytalabym sama. O podróżach na szczyt świata marzy ktoś mi bliski, komu z całego serca życzę by zrealizował swoje plany. Sądzę, że ta książka byłaby dla niego ogromną motywacją i inspiracją, a dla mnie radością ze wspólnego czytania. Ta książka jest dla nas zatem czymś więcej niż zbiorem zadrukowanych powieścią kartek – raczej czystą magią, która pojawia się w życiu w odpowiednim momencie.

  6. Książka Sławomira Matczaka ,,Bistari” wydaje mi się bardzo intrygująca pod wieloma względami, ale przede wszystkim wynika z ciekawości sposobu prezentacji dobrze znanego w literaturze motywu wędrówki, tym razem osadzonego w tajemniczym dla mnie Nepalu, kraju o którym w sumie niewiele wiem i warto byłoby to nadrobić :) Jako wielbicielka gór z pewnością pochłonęłabym tą opowieść, zwłaszcza, że jak wynika z prezentacji książki, możemy liczyć na wielowymiarową podróż, także tą w głąb siebie, swoich uczuć, wspomnień i przeszłości, którą pewnie czasami trzeba rozliczyć, żeby ruszyć dalej.. 🌷

  7. Podróże w takie miejsca zawsze będą dla mnie „niedokończone” . Było mi dane spędzić w Nepalu – w miejscach bardzo „prawdziwych” – dwa tygodnie.
    I mimo tak krótkiego czasu pochłonęło mnie to miejsce na ziemi a przede wszystkim ludzie kompletnie i na zawsze. Ludzie Nepalu są dla mnie nieprzeniknioną czystością dobrocią ludzkiej natury. Ich prawdziwości powinien doświadczyć każdy choć raz w życiu. Dlatego tym bardziej chce znów przenieść się w te miejsca wraz z książka i poczuć „bistro” ;)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Close