Co to jest simit? [Turecka kuchnia dla początkujących]

autor(ka): Agnieszka Maury
0 komentarz

Zastanawiasz się, co to jest simit? Najwyższy czas poznać historię i podstawowe rodzaje tej popularnej tureckiej przekąski!

Nieodłączny element tureckiej kultury

Historia wypieku simitów sięga czasów ery Imperium Osmańskiego, kiedy to tureckie precle miały swoje stałe miejsce na stołach władców. Ciasto chlebowe w kształcie pierścienia, posypane nasionami sezamu, przez sułtanów uważane było za cenny i luksusowy produkt spożywczy. Simity służyły sułtanom także jako dowód uznania, ofiarowywany w prezencie pałacowym strażnikom. Był to także jeden z głównych elementów kolacji podczas Ramadanu. Za sprawą prostego składu oraz łatwego sposobu przygotowania, przekąska szybko zyskała swoją popularność wśród wszystkich klas społecznych, trafiając także na stoły chłopów oraz rzemieślników. Współcześnie, simitami zajadają się niemal wszyscy mieszkańcy Turcji, bez względu na status społeczny i upodobania kulinarne. Co więcej, tureckie precle stały się swoistym symbolem i istotnym elementem kultury tureckiej.

Simit to nic innego jak turecki obwarzanek, obficie posypany sezamem. Nazwa przekąski pochodzi od tureckiego słowa “simithane“, oznaczającego skład mąki.

W tureckim “Królestwie Simita”

Simit to podstawowy turecki artykuł spożywczy, który można nabyć w niemal każdej piekarni lub u ulicznych sprzedawców, serwujących precle w sposób niezwykle widowiskowy, bo przy użyciu masywnej tacy dźwiganej na głowie. Dzięki wygodzie spożywania, przekąską można delektować się zarówno w zaciszu domowym, jak i w trakcie podróży. Najczęściej spożywaniu tureckich precli towarzyszy obowiązkowa turecka herbata, ajran lub, alternatywnie, turecka kawa. Pomimo ogromnej popularności i rozmaitych sposobów serwowania, simit zachował swój oryginalny smak oraz kształt.

PRZECZYTAJ TAKŻE
Co warto zobaczyć w Stambule? Największe atrakcje miasta

Do eksplozji popularności simita w Turcji doszło w latach 90. XX wieku, kiedy wkroczył on na stałe do ulicznego street foodu. Obecnie najpopularniejszymi sieciami piekarni, oferującymi rozmaite wariacje na temat simitów, są Simit Sarayı oraz Fırıncafe. W miejscach tych można spróbować rozmaitych wersji tej popularnej przekąski, jak chociażby tych z dodatkiem sera oraz pomidorów.





Bez względu na dodatki, w Turcji istnieje niepisany podział na trzy główne rodzaje precli: taban simit (upieczony podobnie, jak chleb), tava simit (upieczony na patelni) oraz kazan simit (tradycyjnie posypany sezamem, o błyszczącej skórce). W tureckich hotelach bardzo często serwuje się na śniadanie tę ostatnią wersję obwarzanków, pokrojoną na mniejsze porcje.

Simit, czaj i prom – istotne elementy stambulskiego krajobrazu

Tym, z czym najczęściej kojarzy się Stambuł wszystkim przyjezdnym są majestatyczne promy pasażerskie, kursujące wzdłuż cieśniny Bosfor. Jakże istotnym elementem tych urokliwych podróży z Azji do Europy są same simity! Na pokładzie promów nigdy nie brakuje co najmniej jednego simitçi (z tur. sprzedawca simitów) oraz pasażerów delektujących się smakiem precli oraz aromatem czaju. Bardzo często jednak tureckie obwarzanki Turcy zakupują z myślą o karmieniu mew, dryfujących w powietrzu nad pokładem promów. Wystarczy unieść w górę kawałek simita, by błyskawicznie otoczyło nas stado “roześmianych”, śnieżnobiałych ptaków, które uwielbiają ten przysmak równie mocno, co sami Turcy! :)

PRZECZYTAJ TAKŻE
Tęsknisz za Turcją? Wypróbuj przepis na domowe simity, czyli popularne tureckie obwarzanki!

W jaki sposób przygotować simity w domu?

Gdy tęsknota za Turcją daje się we znaki, warto pokusić się o próbę upieczenia własnych simitów. Wbrew pozorom, nie jest to trudne! Mój przepis na tureckie obwarzanki znajdziesz TUTAJ.

Autorka bloga

Cześć, jestem Aga! Miło mi gościć Cię na Styku Kultur - blogu podróżniczym o Turcji (i reszcie świata). Znajdziesz tu ponad 300 tekstów, które powstały w wyniku moich licznych podróży. Większość z nich poświęcona jest Turcji, która zajmuje w moim sercu miejsce szczególnie. Na Styku Kultur przeczytasz również o wielu innych europejskich i azjatyckich krajach. Rozgość się i czuj, jak u siebie! 🖤

Autor zdjęć

Cześć, jestem Marcin! Pisanie zostawiam Agnieszce, za to towarzyszę Jej razem z aparatem, uwieczniając na zdjęciach to, co oglądamy. Czasem profesjonalną lustrzanką, lub bezlusterkowcem z zestawem obiektywów, innym razem komórką. Poza tym zaciągam Agę do sklepów muzycznych i na festiwale, szukając podczas naszych wojaży dobrej muzyki.

0 komentarz
0

Dołącz do dyskusji

Popularne artykuły:

MENU

Ta strona używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celu prawidłowego działania narzędzi analitycznych i społecznościowych. Zgoda Czytaj więcej

x
Close