Turcja na własną rękę? To możliwe!

autor(ka): Agnieszka Maury
Podoba Ci się tutaj? Pomóż nam dotrzeć do większej ilości czytelników:

Turcja na własną rękę czy z biurem podróży? Gdyby wykształciła się nauka zwana współczesną “rozkminą” turystyki, to pytanie z pewnością trafiłoby do kanonu tych fundamentalnych. Aby na nie odpowiedzieć należy rozważyć co najmniej kilka istotnych kwestii. Kwestii takich jak chociażby czas, znajomość języka obcego, otwartość na obcą kulturę czy zamiłowanie do przygód. Jeśli coś podpowiada Wam, że może to już etap na rezygnację z oferty biur podróży i zorganizowanie wyjazdu samodzielnie, koniecznie zajrzyjcie do dalszej części tekstu. Dziś postaram się nakreślić Wam, dlaczego Turcja to bardzo wdzięczny kraj dla indywidualnych turystów. 

Turcja na własną rękę? Przecież z biurem podróży raźniej..

Scenariusz jest zwykle dosyć schematyczny. Marzycie o wakacjach w Turcji i zaznaniu jej orientu, lecz zastanawiacie się, czy w obliczu obecnej sytuacji jest to bezpieczne. Po przeanalizowaniu wszystkich “za” i “przeciw” część z Was podejmuje decyzje o podróży nad Bosfor. Zdecydowana większość osób udaje się w tym celu do biura podróży, gdzie następnie nabywa dwutygodniowe wczasy w jednym z popularnych kurortów. Na miejscu dowiadujecie się o możliwości wykupienia jednodniowej wycieczki do Stambułu, w programie której znalazło się kilka najważniejszych zabytków oraz tzw. “czas wolny”. W praktyce spędzacie w Stambule maksymalnie kilka godzin, w trakcie których intensywność zwiedzania przerasta możliwości Waszej percepcji. Przy odrobinie szczęścia nie stracicie dwóch godzin na pokazie mody skórzanej lub w fabryce baklawy. Tam sympatyczny wąsaty Turek będzie namawiał Was do wyzbycia się większości lir i wymiany ich na jego najwyższej jakości produkty. Stop! Nie, to nie jest dobry sposób, by zwiedzić Stambuł i odkryć prawdziwy klimat Turcji. 

Turcja na wlasna reke1 Turcja na własną rękę? To możliwe!



Turcja na wlasna reke2 Turcja na własną rękę? To możliwe!

Turcja na wlasna reke3 Turcja na własną rękę? To możliwe!

“Miasto”, to brzmi skromnie

W Stambule mieszka niemal 15 milionów mieszkańców. O tym, jak ogromne jest to miasto najłatwiej przekonać się w momencie podchodzenia samolotu do lądowania, gdy linia zabudowy mieszkalnej niemalże stapia się z horyzontem. Choć najważniejsze rzeczy skupiają się w centrum metropolii, owo centrum nadal pozostaje szalenie rozległym i zróżnicowanym obszarem. Nie sposób go zwiedzić w kilka godzin, ani nawet kilka dni. I choć Błękitny Meczet, Hagia Sophia i Pałac Topkapı to niezaprzeczalne miejscowe perełki, jest wiele miejsc, które mają szansę zachwycić Was jeszcze bardziej.



Poznaj ceny hoteli w Stambule

Turcja na wlasna reke4 Turcja na własną rękę? To możliwe!

Tym, co z pewnością zrobi na Was wrażenie, gdy tylko zboczycie z turystycznego szlaku, jest dynamiczne i kolorowe życie tureckiej ulicy. Grzechem byłoby opuścić miasto bez spróbowania smaku faszerowanych małż, simitów, lokalnej gotowanej kukurydzy, soczystego soku ze świeżo wyciskanych granatów czy słonego ayranu. Obowiązkowym elementem powinien być także rejs po Bosforze połączony z odkryciem dzielnicy Üsküdar,  przejażdżka dolmuszem, poznanie wieczornego życia przy imprezowym placu Taksim, spacer wzdłuż mostu Galata oraz wspinaczka w kierunku wzgórza z popularną wieżą o tej samej nazwie. A wreszcie nocny spacer po Sultanahmet i widok przepełnionego magią opustoszałego dziedzińca Błękitnego Meczetu. Brzmi fajnie? Owszem! Większości z tych atrakcji nie doświadczycie jednak w trakcie kilkugodzinnej wycieczki zorganizowanej po Stambule.



Turcja na wlasna reke5 Turcja na własną rękę? To możliwe!

Turcja na wlasna reke6 Turcja na własną rękę? To możliwe!

Turcja na wlasna reke7 Turcja na własną rękę? To możliwe!



Turcja na własną rękę? Tak, ale.. z dala od perfekcji

Indywidualne podróżowanie po Stambule to także szansa na poznanie innej strony miasta. Pozbawione turystycznego kiczu miasto bardzo szybko ukazuje turystom swoje prawdziwe oblicze – zatłoczone, dynamiczne, a czasem.. zwyczajnie brzydkie i biedne. Dla wielu turystów z pewnością nie brzmi to jak zachęta. Jestem jednak przekonana, że wielu z Was – podobnie jak ja – marzy o tym, by odkryć Stambuł takim, jakim jest na co dzień – wraz z wszystkimi jego wadami i zaletami. Tego niestety jednak nie doświadczycie w trakcie kilkugodzinnej wycieczki “all inclusive”.

Turcja na wlasna reke8 Turcja na własną rękę? To możliwe!

Turcja na wlasna reke9 Turcja na własną rękę? To możliwe!



Turcja na wlasna reke10 Turcja na własną rękę? To możliwe!

Turcja na wlasna reke11 Turcja na własną rękę? To możliwe!

Turcja na wlasna reke12 Turcja na własną rękę? To możliwe!



Zdjęcia: Marcin Bąkiewicz (dla Styk Kultur)

Autorka bloga

Cześć, jestem Aga! Miło mi gościć Cię na Styku Kultur - blogu podróżniczym o Turcji (i reszcie świata). Znajdziesz tu ponad 300 tekstów, które powstały w wyniku moich licznych podróży. Większość z nich poświęcona jest Turcji, która zajmuje w moim sercu miejsce szczególnie. Na Styku Kultur przeczytasz również o wielu innych europejskich i azjatyckich krajach. Rozgość się i czuj, jak u siebie! ?


Podoba Ci się tutaj? Pomóż nam dotrzeć do większej ilości czytelników:

Ta strona używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celu prawidłowego działania narzędzi analitycznych i społecznościowych. Zgoda Czytaj więcej

Close