Moda na alpaki – przyjdź, pogłaszcz i wyprowadź na spacer

autor(ka): Agnieszka Maury
Podoba Ci się tutaj? Pomóż nam dotrzeć do większej ilości czytelników:

Zwierzęta są w moim życiu obecne od zawsze. Wszystko za sprawą hodowli owczarków niemieckich moich rodziców, która stanowiła integralną część mojego dzieciństwa i wczesnej młodości. Gdy wyprowadziłam się do Turcji, w moim mieszkaniu często spotkać można było dachowe koty, które – korzystając z otwartych okien i drzwi balkonowych – odwiedzały mnie, gdy tylko miały na to ochotę. Koty w Turcji to zresztą odrębny temat, który polecam wszystkim miłośnikom miauczących futrzaków. Po powrocie do Polski wiedziałam, że prędzej czy później w moim życiu musi pojawić się zwierzę. Postawiłam na kota rasy Maine Coon, któremu nadałam imię Pamuk, na cześć słynnego tureckiego pisarza Orhana Pamuka. Jako reprezentant największej kociej rasy, Pamuk wyrósł na dużego, dostojnego i empatycznego kota, z odpowiednim poziomem dystansu do życia. Gdyby tylko dało się przejąć kilka cech jego kociej mądrości, życie byłoby znacznie łatwiejsze!

Choć od dziecka wiedziałam, jak ważne są szacunek i miłość do zwierząt, w ostatnich latach odnoszę wrażenie, że doceniam je coraz bardziej. W obliczu codziennej pogoni za pracą, obowiązkami, czy nawet realizacją marzeń, przejrzenie się w ich ufnym i zdystansowanym spojrzeniu stanowi prawdziwe ukojenie! Dlatego też, gdy tylko mogę, szukam sposobu, by spędzać z nimi czas – na tyle, na ile jest to możliwe żyjąc w dużym mieście.

Alpaki4 Moda na alpaki   przyjdź, pogłaszcz i wyprowadź na spacer

Więcej niż jedno zwierzę to..? Alpaka!

W ciągu ostatnich miesięcy kilkukrotnie mignęły mi przed oczami zdjęcia znajomych, wyprowadzających na smyczy przepiękne zwierzęta, na pierwszy rzut oka przypominające skrzyżowanie lamy z owcą. Kumulacja sesji z tymi pięknościami nie mogła być przypadkiem, zaczęłam wyczuwać większy trend! Szybko dotarłam do informacji o coraz większej ilości tzw. “alpakarni”, czyli hodowli alpak, które – oprócz hodowania zwierząt z myślą o pozyskaniu ich drogocennej wełny (z której produkuje się koce, poncza oraz wysokiej klasy odzież), wpadły na pomysł udostępnienia swojej hodowli odwiedzającym i turystom. Wizja spotkania z tymi pięknymi zwierzętami skłoniła mnie do poszukania miejsca w Warszawie, w którym mogłabym przyjrzeć się im z bliska.



Alpaki1 Moda na alpaki   przyjdź, pogłaszcz i wyprowadź na spacer

Alpaki pochodzą z Ameryki Południowej, gdzie żyją przede wszystkim w Peru, zachodniej Boliwii, Ekwadorze i Chile. Z wyglądu przypominają lamy, lecz są od nich mniejsze i zdecydowanie bardziej obrośnięte sierścią, co nasuwa skojarzenia z owcą. Przeciętna alpaka liczy ponad 120 cm długości i waży między 55 a 85 kg. Wyglądające nieco jak pluszowe zabawki alpaki coraz częściej pełnią także inną, ważną rolę – znakomicie realizują się w pracy z cierpiącymi na ADHD lub porażenie mózgowe dziećmi. Alpakoterapia możliwa jest dzięki niezwykle łagodnemu usposobieniu tych wyjątkowych zwierząt.

“Moje Alpaki” w Warszawie

W Warszawie, gdzie mieszkam na co dzień, nie brakuje miejsc, w których spotkać można południowoamerykańskie piękności. Ja wybrałam się do hodowli “Moje Alpaki“, która ma swoją siedzibę pod adresem Wybrzeże Puckie 2. Miejsce to oferuje m.in. możliwość odwiedzenia alpak w ich zagrodzie, nakarmienie pokrojonymi marchewkami, a nawet zabranie zwierząt na spacer. Obecnie miejsce zamieszkuje siedem uroczych alpak, spośród których każda ma swój niepowtarzalny wygląd i charakter! Kasztanek, Śnieżek, Loczek, Hektor, Rita, Perełka i Łatek tworzą wspólnie dość zgraną ekipę, która podbija serca odwiedzających! W związku z tym, że alpaki na co dzień pracują z dziećmi, są bardzo zaprzyjaźnione z ludźmi.

Alpaki3 Moda na alpaki   przyjdź, pogłaszcz i wyprowadź na spacer

Zafascynowanie? Zauroczenie? Miłość? Czy wszystko na raz? Nie potrafimy sprecyzować, które uczucia poczuliśmy najbardziej, kiedy zobaczyliśmy alpaki. Niesamowite zwierzaki z Ameryki Południowej, które skradły nasze serca. Miękkość ich wełny, spokojne usposobienie i ciekawość świata, te cechy urzekły nas najbardziej. Od tamtego momentu wiedzieliśmy, że to jest to co chcemy robić, hodować alpaki. Potem już było z górki: seminaria, kurs alpakoterapii, aż w końcu zakup pierwszych, już tylko naszych zwierzaków! Gromadka którą się opiekujemy to: Kasztanek, Śnieżek, Loczek, Hektor, Rita, Perełka i Łatek. Zapraszamy wszystkie osoby, które chciałyby je poznać! (źródło: fb.com/pg/alpakimoje)

Pan Krzysztof, sympatyczny właściciel hodowli przekazał obecnym na spotkaniu odwiedzającym mnóstwo ciekawostek z życia alpak, dotyczących m.in. ich usposobienia, potrzeb oraz rozmnażania. Stadko alpak aktywnie uczestniczyło w tym mini wykładzie, spacerując między odwiedzającymi w poszukiwaniu kolejnych plastrów marchewki, którymi od czasu do czasu imponująco pluło w powietrze. Co więcej, nie było najmniejszego problemu z pogłaskaniem ich po (niezwykle!) miękkiej sierści oraz spojrzenia w ich ufne i pełne sympatii ogromne oczy.



Alpaki2 Moda na alpaki   przyjdź, pogłaszcz i wyprowadź na spacer

Po odwiedzinach w hodowli “Moje Alpaki” nie mam wątpliwości, że alpaki to jedne z najsympatyczniejszych zwierząt na świecie. Jeżeli kochacie zwierzęta, miejsce opuścicie pełni zachwytu! Wizyta w “alpakarni” to także znakomity pomysł na weekend, który z całą pewnością uszczęśliwi nawet najbardziej wymagających najmłodszych. :)

Autorka bloga

Cześć, jestem Aga! Miło mi gościć Cię na Styku Kultur - blogu podróżniczym o Turcji (i reszcie świata). Znajdziesz tu ponad 300 tekstów, które powstały w wyniku moich licznych podróży. Większość z nich poświęcona jest Turcji, która zajmuje w moim sercu miejsce szczególnie. Na Styku Kultur przeczytasz również o wielu innych europejskich i azjatyckich krajach. Rozgość się i czuj, jak u siebie! ?


Podoba Ci się tutaj? Pomóż nam dotrzeć do większej ilości czytelników:

Dołącz do dyskusji

2 komentarze

Globtroterek 05/03/2019 - 07:14

Cudowne i urocze :) Patrząc na nie od razu chce się je pogłaskać. Musimy kiedyś odwiedzić alpaki w Warszawie :) Jest jakaś opłata za wstęp?

Odpowiedz
Agnieszka Wawrzyniak 05/03/2019 - 09:47

Tak, cena jest uzależniona od rodzaju spotkania z alpakami (spacer, urodziny, zdjęcie i inne). Polecam zajrzeć na oficjalny fanpage hodowli, do którego link znajduje się w tekście. :)

Odpowiedz

Ta strona używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celu prawidłowego działania narzędzi analitycznych i społecznościowych. Zgoda Czytaj więcej

Close