Strona głównaTajlandiaBangkokChiński Nowy Rok 2019 & dzielnica Chinatown w Bangkoku

Chiński Nowy Rok 2019 & dzielnica Chinatown w Bangkoku

-

- Reklama -

Pobyt w Bangkoku na przełomie stycznia oraz lutego to szansa, by przyjrzeć się przygotowaniom do obchodów Chińskiego Nowego Roku w dzielnicy Chinatown. Tegoroczna fiesta została zaplanowana na 5 lutego, a jej obchody zwiastują nadejście Roku Świni. 

Chinatown w Bangkoku – jedna z największych chińskich dzielnic świata 

Planując tegoroczny pobyt w Bangkoku, postanowiliśmy zatrzymać się na kilka dni w Chinatown, jednej z największych dzielnic chińskich na świecie. Rok wcześniej dotarliśmy na nią zupełnie przypadkiem, gubiąc się w gąszczu ulic, jednak nie mieliśmy dostatecznie dużo czasu, by spędzić w niej więcej czasu. Wówczas udało nam się zwiedzić przede wszystkim wnętrze świątyni Wat Traimit, w której znajduje się największy na świecie posąg Buddy, wykonany ze złota. Tym razem wróciliśmy na dłużej, by móc nacieszyć się atmosferą i klimatem Chinatown, także po zmroku. Decyzja okazała się strzałem w dziesiątkę, bowiem mieszkańcy chińskiej dzielnicy intensywnie przygotowywali się właśnie do tegorocznych obchodów Chińskiego Nowego Roku 2019, obchodzonego 5 lutego. 

Historia i klimat Chinatown

- Reklama -



Chinatown w Bangkoku została założona przez chińskich handlowców, którzy przybyli do Tajlandii w XVIII wieku. Jej centrum stanowi ulica Yaowarat, wzdłuż której rozciąga się niezliczona ilość straganów, sklepów jubilerskich oraz papierniczych, salonów ze sprzętem elektronicznym oraz restauracji – także tych ekskluzywnych i drogich, w porównaniu do przeciętnych cen w Bangkoku.

Panujący w Chinatown klimat określić można jako ponadprzeciętnie gwarny (nawet jak na warunki Bangkoku). Samochody, tuk-tuki oraz uliczni sprzedawcy na motorkach walczą tu o każdy skrawek jezdni, a chodniki zdominowane są przez sklepiki oraz stragany. Nad ulicami unosi się charakterystyczny zapach smażonego mięsa oraz ryżu, który niestety miesza się ze swądem spalin. Nad głowami przechodniów wiszą chińskie lampiony oraz typowy dla tajlandzkich ulic gąszcz kabli i przewodów elektrycznych.  Gdy zapada zmrok, dzielnica budzi się do życia – przede wszystkim z uwagi na liczne nocne markety

Przygotowania do obchodów Chińskiego Nowego Roku 

W ósmy dzień miesiąca poprzedzającego Nowy Rok, mieszkańcy Chinatown przystępują do generalnych porządków, które mają na celu wygnanie złych duchów. Jednym z najważniejszych elementów religii w Chinach jest kult przodków, dlatego też Chińczycy dbają o domowe ołtarzyki, w których – według ich wierzeń – mieszkają dusze zmarłych. W całej Tajlandii z resztą spotkać można także te charakterystyczne „domki dla duchów„,  w których zarówno Tajowie, jak i Chińczycy składają podarunki bóstwom oraz duchom – przede wszystkim są to napoje, symboliczne ilości żywności oraz kwiaty. 

Najważniejszym dniem celebracji Chińskiego Nowego Roku, jest jego wigilia. Tego dnia Chińczycy od samego rana gromadzą się przy rodzinnym stole, spożywając przede wszystkim pierożki jiaozi, przypominające nieco polskie kołduny. Podczas tego święta pierożki nadziewane są zwykle masą, sporządzoną z jajek i krewetek lub mięsa i kapusty. Chińczycy wierzą, że jiaozi przynoszą szczęście i bogactwo, a skala nadchodzącego szczęścia jest uzależniona od ilości zjedzonych pierożków. 

Istotna część zabawy noworocznej polega na przegonieniu Niana – bestii, która według wierzeń Chińczyków polowała na ludzi w noc poprzedzającą nadejście nowego roku. A ponieważ Nian boi się ognia, czerwonego koloru oraz hałasu, Chińczycy w wigilię Nowego Roku nie stronią od fajerwerków, petard oraz czerwonych ozdób. Tradycja ta wyjaśnia również niesamowitą ilość czerwonych elementów, jakimi przepełnione są wystawy sklepowe, stragany oraz restauracje. Swoją drogą, w kreatywności tworzenia noworocznych gadżetów Chińczycy są naprawdę nieźli – nam udało się dostrzec m.in. papierowe gadżety imitujące znane marki, jak chociażby adidasy Superstar czy papierowe sandały Birkenstock. ;) 

Noworoczny obowiązek bycia radosnym 

W trakcie obchodów Chińskiego Nowego Roku obowiązuje radość, optymizm oraz pogodne spoglądanie w przyszłość. Bez względu na prawdziwe samopoczucie, tego dnia żaden Chińczyk nie odważy się być smutasem! Noworoczna radość zwiastuje bowiem nastrój, w jaki będzie towarzyszył w trakcie całego nadchodzącego roku. Istotnym elementem tej tradycji jest również wręczanie sobie prezentów. Najbardziej ulubione to te w czerwonych kopertach, w których umieszczane są pieniądze. Wspomina się o nich również w noworocznych życzeniach oraz zwrotach grzecznościowych.

Chiński Nowy Rok 2019 rokiem spod znaku Świni

Chińczycy mocno wierzą w siłę horoskopu, który opiera się na 12 zwierzęcych znakach. Są to: owca, małpa, kogut, pies, świnia, szczur, bawół, tygrys, królik, smok, wąż oraz koń.  Podczas gdy na początku 2018 roku w Chinatown w Bangkoku aż roiło się od figurek piesków, zwiastujących nadejście Roku Psa, tym razem nie mogłam oderwać wzroku od kolorowych i uśmiechniętych skarbonek w kształcie świni. Rozpoczynający się 5 lutego 2019 Rok Świni potrwa do 24 stycznia 2020, jego kolorem przewodnim jest brąz, a żywiołem Ziemia. Według wierzeń Chińczyków, okres ten zwiastuje dobry czas dla marzycieli oraz osób pragnących osiągnąć sukces. 

Jak znaleźć hotel w Chinatown w Bangkoku?

Podczas naszego pobytu w Chinatown zatrzymaliśmy się hotelu W22 by Burasari, który jest jednym z najnowocześniejszych budynków w okolicy. Jeżeli, podobnie jak my, szukacie miejsca o dobrym standardzie, które pozwala na wyciszenie i odpoczynek – to miejsce świetnie spełnia te warunki. Mimo ulicznego gwaru, w środku obiektu było naprawdę cicho! Co więcej, hotel wyróżnia przemiła i pomocna obsługa. Największy minus miejsca to brzydki zapach wydobywający się z klimatyzacji w łazience, jednak zauważyliśmy, że sporo hoteli w Tajlandii ma z tym duży problem. 

Nasz hotel to oczywiście tylko propozycja, a w Chinatown nie brakuje innych obiektów. Planując podróż, każdorazowo rezerwujemy noclegi korzystając z Booking.com, gdzie znajdują się pomocne i szczegółowe recenzje użytkowników. Jak dotąd, nigdy nas nie zawiodły. Więcej informacji na temat sposobu szukania hoteli w Bangkoku zawarłam TUTAJ.

Autorka bloga

Cześć, jestem Aga a Styk Kultur to jeden z najstarszych i najpopularniejszych blogów podróżniczych o Turcji. Gorąco polecam Ci zakup mojej książki Turcja. W mojej krainie minaretów, aromatycznej herbaty i mruczących kotów, wydanej nakładem wydawnictwa PASCAL i bogato ilustrowanej zdjęciami autorstwa Marcina. Książka jest dostępna w najlepszych księgarniach oraz m.in. na empik.comTUTAJ. :) Chcesz być na bieżąco? Zaobserwuj @stykkultur na Instagramie oraz Facebooku, a także dołącz do mojej grupy Miłośnicy Turcji.

Autor zdjęć

Cześć, jestem Marcin! W trakcie naszych podróży towarzyszę Agnieszce razem z aparatem, uwieczniając na zdjęciach to, co oglądamy. Zazwyczaj profesjonalną lustrzanką lub bezlusterkowcem z zestawem obiektywów, a czasami po prostu z komórką. Poza tym zaciągam Agę do sklepów muzycznych i na festiwale, szukając podczas naszych wojaży dobrej muzyki. Zajrzyj na moją stronę oraz profile na Facebooku i Instagramie, by dowiedzieć się więcej.

Sprawdź także:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Najnowsze artykuły

Close