
Co to jest simit?
Simit to nic innego jak turecki obwarzanek, obficie posypany sezamem. Nazwa przekąski pochodzi od tureckiego słowa “simithane“, oznaczającego skład mąki. Historia wypieku simitów sięga czasów ery Imperium Osmańskiego, kiedy to tureckie precle miały swoje stałe miejsce na stołach władców. Ciasto chlebowe w kształcie pierścienia, posypane nasionami sezamu, przez sułtanów uważane było za cenny i luksusowy produkt spożywczy. Simity służyły sułtanom także jako dowód uznania, ofiarowywany w prezencie pałacowym strażnikom. Był to także jeden z głównych elementów kolacji podczas Ramadanu. Za sprawą prostego składu oraz łatwego sposobu przygotowania, przekąska szybko zyskała swoją popularność wśród wszystkich klas społecznych, trafiając także na stoły chłopów oraz rzemieślników. Współcześnie, simitami zajadają się niemal wszyscy mieszkańcy Turcji, bez względu na status społeczny i upodobania kulinarne. Co więcej, tureckie precle stały się swoistym symbolem i istotnym elementem kultury tureckiej. Oprócz mieszkańców Turcji, simity uwielbiane są również przez.. mewy! Stambulczycy przeprawiający się na drugi brzeg Bosforu promem, bardzo często dokarmiają ptaki zakupionymi na pokładzie simitami. :)
Gdy tęsknota za Turcją daje się we znaki, warto pokusić się o próbę upieczenia własnych simitów. Wbrew pozorom, nie jest to trudne! Przygotowując domowe simity korzystałam z tureckiego przepisu, dostępnego TUTAJ, lekko modyfikując go do własnych potrzeb.
Przepis na domowe simity
Składniki:
- 1 szklanka ciepłego mleka
- 1 szklanka ciepłej wody
- 2 łyżki oliwy z oliwek
- 1 opakowanie drożdży (10 g) / niestety w obliczu epidemii koronawirusa, znalezienie drożdży w sklepie okazało się niemożliwe, dlatego wyjątkowo zastąpiłam je dwoma łyżeczkami proszku do pieczenia)
- 1 łyżka cukru pudru
- 1 czubata łyżeczka soli
- 5,5 szklanki mąki
- Dodatkowo:
- 1 szklanka wody
- 2 łyżki melasy – w moim przypadku była to melasa karobowa; melasę można zastąpić również miodem
- 1 szklanka ziaren sezamu
Sposób przygotowania:
- Przygotuj dużą miskę, wlej do niej ciepłą wodę oraz ciepłe mleko, a następnie dodaj drożdże, cukier oraz sól.
- Zacznij zagniatać ciasto, stopniowo dodając mąkę, aż osiągnie miękką konsystencję, która przylega do dłoni.
- Przykryj ciasto kuchenną ściereczką i odstaw w ciepłym miejscu na 30-40 minut.
- Podziel ciasto na około 12 równych kulek, wielkości mandarynki.
- Przy pomocy wałka lub dłoni nadaj każdej kulce kształt długiego paska, liczącego około 70-80 cm. Podziel pasek na pół i postaraj się zapleść z niego warkocz. Dwa końce warkocza, złącz w całość, tworząc kształt okrągłego simita.
- Przygotuj szklankę z wodą, a następnie dobrze wymieszaj ją z dwoma łyżkami melasy.
- Wsyp sezam na suchą patelnię (nie smaruj jej tłuszczem) i podgrzewaj na średnim ogniu mieszając, aż ziarna się zarumienią i staną się lekko brązowe. Dzięki temu, sezam nabierze charakterystycznego smaku.
- Posmaruj blachę masłem i posyp mąką. Ułóż na niej przygotowane wcześniej simity.
- Posmaruj wierzchnią warstwę bajgli melasą i posyp obficie uprażonymi ziarnami sezamu.
- Piecz simity w temperaturze 190-200 °C, przez około 20-25 minut, aż nabiorą złotego koloru.
- Po upieczeniu i ostygnięciu, simity są gotowe do spożycia.
Przepis okazał się pomocny? Podziel się swoją opinią w komentarzu poniżej! :)