Wieża Galata w Stambule i legenda o “tureckim Dedalu”

autor(ka): Agnieszka Maury
11 komentarzy

Nie jest tajemnicą, że spektakularną panoramę Stambułu warto podziwiać z najwyższego piętra Wieży Galata. Cylindryczna budowla od wieków odzwierciedla barwną i niekiedy bardzo dramatyczną historią miasta, przypominając najbarwniejsze historie lokalnych bohaterów i złoczyńców. Z Galatą związana jest również ciekawa legenda o “tureckim Dedalu”, na której ślady możemy natrafić w wielu zaułkach Stambułu.

Galata 1 Wieża Galata w Stambule i legenda o tureckim Dedalu

Burzliwe losy stambulskiej wieży

Wieża Galata (tur. Galata Kulesi) to jedna z najbardziej charakterystycznych budowli Stambułu. Przyjmuje się, że wieża została zbudowana w 1384 jako Christea Turris, czyli Wieża Chrystusa, stanowiąc część fortyfikacji ówczesnej kolonii Genui. Istnieje jednak wiele spekulacji co do istnienia wcześniejszej formy wieży, zniszczonej w 1204 roku przez łacińskich krzyżowców. Na przestrzeni wieków pełniła ona różnorodne funkcje, m.in. bazę dla oddziału janczarów, czy szesnastowieczne więzienie. Pożary, sztormy, trzęsienia ziemi oraz walki przez wieki wpływały na liczne uszkodzenia budowli, która następnie była systematycznie odbudowywana.

Od roku 1967 Galata otwarta jest dla turystów i zwiedzających, stanowiąc dziś prawdziwą atrakcją turystyczną Stambułu. Znajdująca się w jej wnętrzu winda dojeżdża tylko do siódmego piętra, a goście muszą wspinać się o własnych siłach kolejne dwa piętra. Pod murami wieży wieczorami spotkać można lokalnych grajków oraz tłumnie gromadzących się młodych ludzi, co wynika z bezpośredniej bliskości do placu Taksim.

PRZECZYTAJ TAKŻE
Hagia Sophia w Stambule - jedna z najwspanialszych budowli świata

Ile kosztuje bilet na Wieżę Galata oraz w jakich godzinach jest czynna?

W 2019 funkcjonują trzy rodzaje biletów wstępu na szczyt Wieży Galata – bilety dla lokalnych studentów (7,5 TL), lokalnych turystów (15 TL) oraz dla zagranicznych turystów (25 TL). Opłaty pobierane są przy wejściu do wieży. Wieża posiada parter oraz 9 pięter, a jej wysokość wynosi 69,90 metrów. Atrakcję można zwiedzać codziennie, w godzinach 9:00 – 22:30.

Galata 2 Wieża Galata w Stambule i legenda o tureckim Dedalu
Galata 4 Wieża Galata w Stambule i legenda o tureckim Dedalu
Galata 5 Wieża Galata w Stambule i legenda o tureckim Dedalu

Legenda o “tureckim Dedalu”

Na siódmym piętrze wieży, w momencie wyjścia z windy, przeczytać można fragment miejskiej legendy, której głównym bohaterem jest siedemnastowieczny legendarny lotnik Konstantynopola Hezarfen Ahmet Çelebi. Bohater ten, przywodzący na myśl mitologicznego Dedala, rzekomo wyfrunął z wieży na swoich ręcznie skonstruowanych sztucznych skrzydłach, by następnie przelecieć nad Bosforem aż na azjatycką stronę miasta i wylądować na placu Doğancılar w Üsküdar.

PRZECZYTAJ TAKŻE
Co to jest boza? Odwiedziny stambulskiej Vefa Bozacısı
Galata 3 Wieża Galata w Stambule i legenda o tureckim Dedalu

Choć współczesne wyniki badań naukowych dowodzą, że legenda ta oczywiście była (i nadal jest) niemożliwa do zrealizowania, ówczesny sułtan Murad IV był pod jej głębokim wrażeniem, przyznając lotnikowi worek złotych monet. Podziw dla bohatera wywołał jednocześnie w sułtanie strach, którego skala nakazała mu odesłać tureckiego Dedala na wygnanie do Algierii, gdzie dokończył swego żywota. W 1996 roku powstał film fabularny “Stambuł pod moimi skrzydłami” (Istanbul Kanatlarımın Altında), dotyczący życia lotnika a także obrazu tureckiego społeczeństwa na początku XVII wieku. Pamięć o tej legendzie udało nam się napotkać także na murach ulic Stambułu.

PRZECZYTAJ TAKŻE
Nowe Lotnisko w Stambule (IGA) ✈ - informacje dla podróżujących [MAJ 2019]




W sieci znaleźć można również zabawną krótkometrażową komedię animowaną, opowiadającą o nieudanej próbie skoku oraz przefrunięcia Bosforu przez Hezarfena Ahmeta Çelebiego. :)

Autorka bloga

Cześć, jestem Aga! Miło mi gościć Cię na Styku Kultur - blogu podróżniczym o Turcji (i reszcie świata). Znajdziesz tu ponad 300 tekstów, które powstały w wyniku moich licznych podróży. Większość z nich poświęcona jest Turcji, która zajmuje w moim sercu miejsce szczególnie. Na Styku Kultur przeczytasz również o wielu innych europejskich i azjatyckich krajach. Rozgość się i czuj, jak u siebie! 🖤

Autor zdjęć

Cześć, jestem Marcin! Pisanie zostawiam Agnieszce, za to towarzyszę Jej razem z aparatem, uwieczniając na zdjęciach to, co oglądamy. Czasem profesjonalną lustrzanką, lub bezlusterkowcem z zestawem obiektywów, innym razem komórką. Poza tym zaciągam Agę do sklepów muzycznych i na festiwale, szukając podczas naszych wojaży dobrej muzyki.

11 komentarzy
13

Dołącz do dyskusji

11 komentarzy

~monika 21/12/2014 - 18:14

Byłam w tym pięknym mieście dwa dni o tydzień za mało! :-D myślę ze gdyby była taka możliwość to mój mąż by się spakowal i na stale tam wyjechał ;-) zobaczymy, może się kiedyś zisci…
Pani Agnieszko świetny blog i dziękuje za dzielenie się swoimi doświadczeniami :-)

Odpowiedz
Agnieszka Wawrzyniak 21/12/2014 - 21:30

Pani Moniko, bardzo mi miło – serdecznie dziękuję:) życzę wielu powrotów do Turcji i ziszczenia marzeń:))

Odpowiedz
Julia 30/08/2014 - 15:09

Naprawdę piękne i zjawiskowe miejsce, chciałabym tam kiedyś pojechać. :) Pozdrawiam. :)

Odpowiedz
Agnieszka Wawrzyniak 30/08/2014 - 15:24

Na pewno się uda! Dzięki za odwiedziny :)

Odpowiedz
~Małgosiek 28/08/2014 - 12:21

Nie byłam w Turcji, a moje marzenia o podróżach omijają ją szerokim łukiem ale teraz … kto wie ? Każdy odnajduje swój zakątek, w którym coś mu w duszy rezonuje… Ja się Turków boję, jak wszystkich wąsatych, narwanych, ze śniadą cerą i rozbieganymi oczami (kupić, sprzedać) No i jeszcze ten islam. Choć pewnie Pani aż się włos jeży bo to pewnie krzywdzący stereotyp…

Odpowiedz
~Sadeem 30/08/2014 - 12:00

Kochana, kupców można ignorować albo zbyć proponując cenę tak niską, że sami sobie pójdą ;) Byłam w Turcji raz i się zakochałam. Jej mieszkańcy to przeuroczy, pomocni i otwarci, sympatyczni ludzie, do tego piękne widoki i luz, bo to jeden z niewielu muzułmańskich krajów gdzie turystyka w całej swojej postaci jest mile widziana – pomimo Tego że wyznają Islam nikt nie zwróci Ci uwagi że opalasz się na plaży w bikini albo że chodzisz wieczorami na dyskoteki.. Nie warto pominąć tego kraju ze względu na stereotypy, jest zbyt uroczy by mu to robić. Pozdrawiam ! :)

Odpowiedz
Agnieszka Wawrzyniak 30/08/2014 - 15:35

Zgadzam się w pełni z Sadeem – wystarczy krótki pobyt w Turcji by w szybkim tempie obalić większość stereotypów (oczywiście na złych ludzi można trafić wszędzie). Gdyby nie śpiew muezzina z meczetu (który mimo upływu czasu ciągle robi na mnie takie samo wrażenie) i różnica w ubiorze części kobiet, ciężko właściwie pamiętać, że żyje się w kraju islamskim. No chyba, że ktoś wchodzi w skład tureckiej rodziny, wtedy z pewnością jest inaczej. Natrętni sprzedawcy to domena Stambułu, w Çanakkale nigdy nie spotkałam się z próbą “wpychania” czegokolwiek na bazarze (no chyba, że za darmo:). Z drugiej strony trochę rozumiem obawy osób, które w Turcji nie były – w naszym kraju aż roi się od stereotypów i krążących przykładów złych historii.

Odpowiedz
~Beta 28/08/2014 - 10:28

Urocza legenda! Nie znałam…
Napisz kiedyś o podziemnej cysternie w Stambule – w bardziej magicznym miejscu w życiu nie byłam!

Odpowiedz
Agnieszka Wawrzyniak 28/08/2014 - 10:42

Bardzo dziękuję :) o Cysternie Bazyliki kilka słów napisałam tutaj: http://turecko.blog.pl/magiczna-komnata-w-samym-sercu-stambulu/

Odpowiedz
~Beta 28/08/2014 - 12:59

Najwyraźniej Twój wpis przegapiłam – i mimo (moim zdaniem) jednej czy dwóch nieścisłości archeo – jest perfekcyjny! I jeszcze to przypomnienie sceny z Bonda – co za smaczek!
A Inferno wyjątkowo (jak dla Browna i mnie w roli jego wiernej czytelniczki) nie doczytałam, więc sceny w cysternie z tej książki nie znam. Chyba się przemogę i wrócę do lektury, zarzuconej chyba po 150 stronach….

Odpowiedz
Agnieszka Wawrzyniak 29/08/2014 - 14:12

Mimo słabości do Stambułu – i starej sympatii dla Browna – Inferno mojego serca też nie podbiło. A w stambulskich księgarniach spotkać można nawet kolekcjonerskie edycje książki – tacy są dumni. :)

Odpowiedz

Popularne artykuły:

MENU

Ta strona używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celu prawidłowego działania narzędzi analitycznych i społecznościowych. Zgoda Czytaj więcej

Close