Jak się ubierać w Turcji? To pytanie spędza sen z powiek wielu turystykom, które planują wakacje w kraju półksiężyca. Choć w Turcji panuje duża swoboda w kwestii sposobu ubioru, a sami Turcy już dawno temu przyzwyczaili się do obecności europejskich gości i ich stylu, istnieje kilka zasad, których powinni przestrzegać turyści, a przede wszystkim turystki.

Jak się ubierać w Turcji?
Ubiór na plaży
Jeżeli zaplanowałyście wczasy w tureckim kurorcie, jak chociażby Antalya, Side lub Dalyan, bez obaw – wszystko ma się tam podobnie jak w europejskich miejscowości wypoczynkowych. Strój kąpielowy oraz bikini są jednak dopuszczalne wyłącznie na plaży. Poza jej obszarem może spotkać się ze zwróceniem uwagi lub wyraźną dezaprobatą, szczególnie ze strony muzułmanek. Ponadto, miłośniczki opalania topless będą miały duży problem ze znalezieniem miejsca, w którym jest to w pełni akceptowalne. Warto podkreślić, że wyrazem konserwatywnego podejścia muzułmanów do publicznego odkrywania ciała jest częsty widok Turczynek zażywających kąpieli w tzw. burkini. Jest to kostium kąpielowy przeznaczony dla muzułmanek, zakrywający niemal całe ciało).

Ubiór w meczecie
Meczet (tur. cami) jest muzułmańską świątynią, we wnętrzu której wierni modlą się, składając cześć Allahowi. Turyści zwiedzający wnętrze meczetu powinni pamiętać o zachowaniu należytego szacunku poprzez zdjęcie obuwia oraz zadbanie o odpowiedni strój. Co więcej, zwiedzając muzułmańską świątynię nie należy zbliżać się do modlących, przechodzić przed nimi, fotografować ich ani w żaden inny sposób zakłócać ich modlitwy. W przypadku meczetów tłumnie odwiedzanych przez turystów część modlitewna jest wyraźnie oddzielona od przestrzeni dla zwiedzających. Osoby niebędące wyznawcami islamu nie powinny wchodzić do wnętrza meczetu w godzinach modlitw, które odbywają się 5 razy dziennie.
Zwiedzając meczet należy mieć na sobie czyste i schludne ubranie, nieodsłaniające ud, ramion, a w przypadku kobiet także dekoltu oraz włosów. Rękaw koszulki powinien sięgać co najmniej do połowy górnego ramienia a spódnica przekraczać linię kolan. Surowo zabronione jest zwiedzanie muzułmańskiej świątyni w szortach, spódniczkach typu mini, koszulkach bez rękawów oraz w jakimkolwiek obuwiu.

Ubiór na ulicy
Moda uliczna w dużych miastach na zachodzie Turcji zdecydowanie różni się od tej na wschodzie lub w niewielkich miastach i wsiach. Ulice Antalyi, Izmiru, Stambułu czy Ankary to prawdziwy tygiel kulturowy, prezentujący niemal wszystkie możliwe style oraz sposoby ubioru, począwszy od tych bardzo konserwatywnych po ekscentryczne, a nawet wyzywające. Jeśli nie planujemy wizyty w meczecie, instytucji państwowej lub jednej z eleganckich restauracji, możemy swobodnie włożyć na siebie to, na co mamy ochotę. Podróżując na wschód Turcji należy wziąć pod uwagę, że nawet atmosfera w dużych miastach cechuje się tu bardzo konserwatywnym podejściem do zasad ubioru oraz zachowania – wystrzegajmy się nadmiernego eksponowania ciała.


Czy w Turcji trzeba zakrywać włosy?
Obowiązek zakrywania włosów to jeden z najczęstszych stereotypów o Turcji, jaki zdarza mi się słyszeć. W praktyce nie są do tego zobowiązane ani turystki (poza wnętrzem meczetów i obiektów sakralnych), ani same Turczynki. Oczywiście, duża część kobiet w Turcji zakrywa swoje włosy, jednak jest to tylko i wyłącznie ich decyzja. Większość moich tureckich koleżanek z dumą eksponuje swoje włosy, nierzadko farbowane na blond.
Widok kobiety z zakrytymi włosami nie powinien wzbudzać w Was niepokoju – pamiętajcie, że to efekt kultury, w której się wychowała oraz religii, którą wyznaje. Większość muzułmanek noszących hidżab jest dumna z faktu zakrywania swoich włosów i nie wyobraża sobie, by mogło być inaczej. Co więcej, muzułmańskie nakrycia głowy to współcześnie także element prężnie rozwijającego się sektora mody. W Turcji coraz popularniejsze stają się markowe sklepy z odzieżą dla konserwatywnych muzułmanek. Wiele kobiet czyni z tego swój dodatkowy atut, który dodaje im uroku. :) Warto pamiętać o tym, że jesteśmy w Turcji gośćmi, którzy powinni przede wszystkim uszanować obowiązujące tam zwyczaje i zasady.

Warto zauważyć, że w świecie muzułmańskim istnieje kilka różnych rodzajów zasłon ciała:
- hidżab – najmniej restrykcyjny sposób zasłaniania włosów, pozwalający na pozostawienie odkrytej całej twarzy,
- chimar – rodzaj kaptura, zasłaniającego włosy, szyję, ramiona i tułów aż do talii,
- czador -popularny przede wszystkim wśród kobiet pochodzenia arabskiego, wielki płat bezbarwnego materiału, przytrzymywany przez kobiety rękami,
- nikab – zasłania włosy i twarz, za wyjątkiem oczu; zwykle ma kolor czarny,
- burka – zasłania kobietę od stóp do głów, pozostawiając niewielką otwartą przestrzeń w okolicy oczu.

Niestety przepisy dotyczące wywożenia rzeczy z Turcji są bardzo skąpe a też istnieją poważne rozbieżności, np w jednym miejscu jest zakazany wywóz kawy z Turcji w innym ze można do 1,5 kg, w jednym miejscu zakazany wywóz m.inn. mineralów, w innym zachęca się do kupna na pamiątkę biżuterii, która jest przecież także z minerałami np. kamieniami półszlachetnymi. Oficjalnie nie wolno pod surową karą wywozić nawet małych fragmentów zabytków – i tutaj sprawa jest jasna, ale co np. ze zwykłym piaskiem, albo naturalnymi pospolitymi kamieniami, tego przepisy wogóle nie regulują.
Witam ,jestem pielęgniarką……..Turcja i jej zwyczaje zachwyciły mnie po obejrzeniu różnych seriali pochodzenia tureckieg ,mam nadzieję ,zebrać tyle odwagi aby tam pojechać nie na wycieczkę , ale trochę pomieszkać i nasycić oczy pięknem jakże innym niż Polska .Pięknie i zachęcająco opisujesz pobyt w tym odmiennym kraju Z pozdrowieniami Beti .
Bardzo dziękuję! :) Trzymam kciuki, aby wszystkie podróżnicze marzenia związane z Turcją się spełniły. :)