Wirujący Derwisze wierzą, że naśladowanie w trakcie ceremonii Sema ruchów ciał niebieskich zwiększa aktywność ich duszy oraz generuje więcej miłości do Boga. Inspiracją do powstania tego XIII-wiecznego zakonu była mistyczna poezja Rumiego, najwybitniejszego poety sufickiego.

Wirujący Derwisze w Turcji
Corocznie 17 grudnia do miasta Konya w środkowej Turcji przybywają tysiące turystów, pragnących wziąć udział w obchodach rocznicy śmierci XIII-wiecznego filozofa sufickiego Mevlany Jalaladdina Rumiego. Wydarzenie nosi nazwę „Szeb-i Arus”, czyli „noc zjednoczenia”, a jego głównym elementem jest ceremonia Sema, wykonywana przez członków zakonu mewlewitów, znanych jako Wirujących Derwiszów. W 2005 roku UNESCO ogłosiło rytuał derwiszów arcydziełem ustnego i niematerialnego dziedzictwa ludzkości. Ceremonie Sema odbywają się współcześnie niemal w całej Turcji, w wybrane dni tygodnia. Podczas gdy wiele z nich wciąż zachowuje swój duchowy intymny charakter, w niektórych miejscach stały się także popularną atrakcją turystyczną.
Bractwa sufickie opierają swoją wiarę o mistyczno-ascetyczne praktyki, prowadzące do poznania Boga. U źródeł ich doktryny leży głęboka wiara efekty regularnych modlitw, zbiorowych śpiewów, studiowania islamu oraz wyrzeczenia się własnego ego w drodze do osiągnięcia jedności z boskim Absolutem. Sufizm to zbiorcze określenie dla wielu islamskich nurtów mistycznych, a na jego doktrynie swoją tradycję opiera między innymi wędrowne oraz ascetyczne bractwo Wirujących Derwiszów. Ci wędrowni mnisi, zwani również mewlewitami, swój początek zawdzięczają Rumiemu (1207 – 1273), uznawanemu za jednego z najwybitniejszych poetów sufickich oraz mistyków perskich. Poezja Rumiego emanuje głęboką wiarą w miłość jako moc stwórczą istnienia wszechświata, a miłość do Boga celem ostatecznym w drodze do Absolutu. Wpływ poety na rozwój literatury krajów islamskich do dziś pozostaje nieoceniony, a jego twórczość uznawana jest za bezkonkurencyjne osiągnięcie mistycznej poezji sufickiej.
Charakterystyczną cechą, zainspirowanego poezją Rumiego, zakonu Wirujących Derwiszów jest medytacja w ruchu, przybierająca formę szybkiego obracania się wokół własnej osi – jak twierdzą, w kierunku prawdy. Wirujący Derwisze wierzą, że naśladowanie w trakcie tańca ruchów ciał niebieskich zwiększa aktywność ich duszy oraz generuje więcej miłości do Boga. Podobno zdolny derwisz jest w stanie osiągnąć nawet czterdzieści obrotów na minutę, a najbardziej dramatycznym momentem w tańcu jest nagłe zatrzymanie się w miejscu po odpowiedniej sekwencji.




Jak przebiega ceremonia Sema?
Rytuał zazwyczaj rozpoczyna się recytacją modlitwy i wersetów Koranu, a derwiszom bardzo często towarzyszy grupa muzyków, grających na tradycyjnych instrumentach. Derwisze są ubrani w długie białe szaty, wysokie stożkowate nakrycia głowy oraz czarne peleryny, które zrzucają z siebie przed rozpoczęciem wirowania. W dalszej części mewlewici zaczynają coraz szybciej obracać się wokół własnej osi, osiągając stan podobny do trasu, który ma na celu połączenie ich z Bogiem. Ich prawe ręce są symbolicznie zwrócone w górę, podczas gdy lewe w dół. W tradycyjnej wersji Sema bardzo często kończy się także recytacją modlitw.





Wirujący Derwisze a występy dla turystów
Symbol wirującego derwisza można dziś napotkać niemal wszędzie, gdyż tradycja tańca mewlewitów została w dużym stopniu wchłonięta przez przemysł turystyczny. Chętnych pragnących obejrzeć show derwiszów nigdy nie brakuje, a odkąd ustawowo zezwolono na sesje wirowania specjalnie dla turystów, znaleźli się i derwisze, którzy – pomimo z natury sekretnych praktyk – tego rodzaju występy z przyjemnością oferują. Znacznie lepszym pomysłem od podziwiania derwisza wirującego „do kotleta” w jednej z restauracji, jest udział w tradycyjnej ceremonii Sema.
Ceremonia Wirujących Derwiszów w Stambule, dostępna dla widzów, regularnie odbywa się m.in. w gmachu zabytkowego dworca kolejowego Sirkeci (tur. Sirkeci Garı), w dzielnicy Fatih. Wydarzenie jest płatne i trwa około 60 minut, w trakcie których publiczność ma okazję wysłuchać krótkiego koncertu, a także obejrzeć kilku derwiszów wirujących wokół własnej osi. Bilety na spektakl można zakupić bezpośrednio w gmachu dworca.
Więcej informacji o Wirujących Derwiszach oraz naszych doświadczeniach związanych z udziałem w ceremonii Sema znajdziesz także w mojej książce „Turcja. W mojej krainie minaretów, aromatycznej herbaty i mruczących kotów„, wydanej nakładem wydawnictwa PASCAL.




Dzień dobry, byłam na stacji wczoraj i Pan z restauracji obok powiedział, że nie ma tam już występów. Trzeba iść dwie ulice dalej i zajmuje się tym inna firma. Niestety nie znalazłam nowego miejsca. Czy wie Pani gdzie jeszcze można zobaczyć mniej komercyjny występ?
Dzień dobry, występy odbywają się także m.in. w Hodjapasha Culture Centre. Pozdrawiam! :)
Dzień dobry,
czy orientuje się Pani jaki jest koszt wzięcia udziału w ceremonii Wirujących Derwiszy?
Dziękuję :)