Beyoğlu – handlowa dzielnica Stambułu

autor(ka): Agnieszka Maury
Podoba Ci się tutaj? Pomóż nam dotrzeć do większej ilości czytelników:

Dzielnica Beyoğlu leży w północnej części Złotego Rogu, a jej obszar rozciąga się od Karaköy i mostu Galata do placu Taksim. Nazwa Beyoğlu oznacza dosłownie “Syn Lorda/Pana”, co najczęściej rodzi wśród historyków skojarzenia z synem cesarza bizantyjskiego lub ambasadora Wenecji, którzy niegdyś zamieszkiwali ten teren.

Historia dzielnicy

W czasach bizantyjskich dzielnica Galata, zwana także Perą, otoczona była murami obronnymi, które strzegły dostępu do zatoki Złoty Róg, gdzie mieścił się port. Obszar Beyoğlu początkowo znajdował się poza tymi murami, jednak po ich zburzeniu, zbudowano nowe drogi, a znaczenie Beyoğlu zaczęło błyskawicznie wzrastać.

We wczesnym okresie osmańskim, na terenie Beyoğlu znajdowały się liczne miejsca rozrywki, w których marynarze mogli do woli wznosić toasty tuż przed wypłynięciem w morze. Teren, na którym w czasach bizantyjskich i osmańskich, brodaci żeglarze snuli morskie opowieści, stanowi dziś jeden z najbardziej popularnych obszarów handlowych w Stambule. Obecnie mieszczą się tu liczne puby, restauracje, kawiarnie i galerie sztuki.



Klimat w Beyoğlu – między Europą a Azją

Choć w wielu przewodnikach odnaleźć można informację o tym, jakoby Beyoğlu słynęła z wyjątkowo nowoczesnych i designerskich budowli, ekskluzywnych hoteli i silnie “europejskiego” klimatu, w mojej ocenie ten obszar jest mimo wszystko bardzo “turecki” i klimatyczny. Wystarczy skręcić w jedną z wąskich uliczek, odbijającą od Istikalu, by dostrzec urocze herbaciarnie, typowo tureckie bary z fajką wodną czy po prostu, zwyczajne sceny z życia mieszkańców Stambułu. Nigdy nie zapomnę, gdy popijając nasze ulubione tureckie piwo, Efes Filtresiz, w jednej z lokalnych knajpek, byliśmy świadkiem, jak starsza Turczynka spuszcza z piątego piętra wiklinowy kosz na linie młodemu chłopcu, by ten zrobił jej zakupy i dostarczył tą samą drogą. Zupełnie jak w powieściach Orhana Pamuka, osadzonych w dawnym Stambule!

Klimat Beyoğlu zachwyca nas do tego stopnia, że to zwykle tam decydujemy się szukać hotelu podczas pobytu w Stambule. Traf chciał, że kilkakrotnie zdarzyło nam się już nocować np. w obiektach zlokalizowanych przy ulicy Meşrutiyet. To jedno z silnie tętniących życiem miejsc, gdzie rzeczywiście momentami można poczuć się jak w jednej z europejskich stolic. Drogie samochody, ekskluzywne hotele i imprezy do białego rana, w których bierze udział młodzież z bogatych domów, sąsiadują tu jednak z typowym, stambulskim ulicznym życiem, zdominowanym przez ulicznych sprzedawców i wąsatych czyścicieli butów.

Uliczni muzycy i sprzedawcy

Istotnym elementem lokalnego folkloru są uliczni sprzedawcy i grajkowie, którzy prześcigają się w pomysłach na zarobienie kilku lir. W tej pierwszej grupie znajdują się zarówno profesjonalni muzycy, których uliczne wykonania przyciągają prawdziwe tłumy, jak również osoby, które na pomysł grania na instrumencie najwyraźniej wpadły zupełnie niedawno i sporo pracy jeszcze przed nimi. Jedni stoją spokojnie w wybranym przez siebie miejscu, inni przechadzają się od knajpy do knajpy, wyśpiewując znane szlagiery tuż nad stolikami stambułczyków i turystów, z nadzieją, że ci rzucą im do kapelusza kilka lir. Wbrew pozorom to jednak druga grupa, grupa sprzedawców, wydaje się być bardziej kreatywna! Mamy tu do czynienia z całą plejadą kupców, oferujących m.in. balony w kształcie serca, róże, wianki na głowę, miniaturowe maszyny do szycia, szczekające i miauczące zabawki, elementy garderoby, a także oczywiście sekcję sprzedawców gastronomicznych – kukurydza, pieczone kasztany, simity. Mężczyznom często dodają wsparcia i ich żony, doglądające swoich mężów w pracy lub dzieci, przyuczające się do przyszłego zawodu.



Aleja Niepodległości, czyli słynna Isitkal Caddesi

Aleja Istiklal to jedna z najbardziej ruchliwych ulic Stambułu, przez którą codziennie przechodzą tłumy mieszkańców miasta oraz turystów. Szeroka arteria jest wyłączona z ruchu samochodowego, za wyjątkiem aut dostawczych, policyjnych i wojskowych, jak również śmieciarek. Prawdziwą gwiazdą Istikalu jest charakterystyczny czerwony tramwaj, leniwie kursujący wzdłuż ulicy, mijając prawdziwe tłumy.

Większość budynków, znajdujących się bezpośrednio przy Istiklal Caddesi, została zbudowana na przełomie XIX i XX wieku, pod silnym wpływem secesji. Beyoğlu wraz z Galatą były w tamtym okresie silnie związane z kulturą Starego Kontynentu, dlatego też łatwo adaptowały wszystkie nowe trendy. Elewacje tutejszych kamienic często zdobi ornament – od motywów roślinnych, przez postacie ludzkie i zwierzęce. Uwagę miłośników architektury przyciągają tu także dekoracyjne balustrady, drzwi i mosiężne klamki.

Plac Taksim i Pomnik Republiki

Pod koniec maja 2013 na placu Taksim w Stambule odbyła się seria protestów i zamieszek, których bezpośrednią przyczyną była planowana budowa centrum handlowego w miejscu parku Gezi, a jeszcze głębszą podstawą społeczne niezadowolenie z rządów partii AKP. I to właśnie w tym gorącym okresie miałam okazję po raz pierwszy przyjrzeć się temu miejscu z bliska! Bo choć po raz pierwszy odwiedziłam Stambuł w 2007 roku, to właśnie w 2013 dotarłam do Beyoğlu. Jakie wrażenie zrobił na mnie Plac Taksim? W kontraście do dramatycznych obrazów z mediów, ujrzałam miejsce pełne muzyki, śmiechów i zabawy. Młodzież tańczyła na ulicach w rytm twórczości ulicznych grajków, najstarsi mieszkańcy miasta przypatrywali się temu przegryzając ugotowaną kukurydzę, a turyści fotografowali się na tle pochodzącego z 1928 roku Pomnika Republiki, upamiętniającego 5. rocznicę powstania Republiki Turcji. I choć Plac Taksim sam w sobie trudno nazwać atrakcją turystyczną, miejsce to uznawane jest za serce “nowoczesnego” Stambułu, wokół którego zlokalizowanych jest wiele modnych sklepów, restauracji i hoteli.



Muzeum Niewinności Orhana Pamuka

Nie licząc trzech lat w Nowym Jorku, turecki noblista Orhan Pamuk spędził dotychczas niemal całe swoje życie mieszkając w tej samej dzielnicy w Stambule. Obecnie autor zamieszkuję kamienicę, w której dorastał. Oprócz domu rodzinnego, w tureckiej metropolii znajduje się jeszcze jedno miejsce bliskie jego sercu – Muzeum Niewinności. Placówka została powołana przez pisarza w dzielnicy Çukurcuma, dokładnie cztery lata po – wydanej w 2008 roku – powieści o tym samym tytule. W swoich wnętrzach muzeum skrywa opisane w książce przedmioty, będące bezpośrednim nawiązaniem do miłosnej historii głównego bohatera. A wśród nich m.in. papierosy wypalone przez jego ukochaną, jej odzież, niedopita herbata i kawa, liczne zdjęcia, notatki oraz elementy tureckiej codzienności dawnych lat.  Nie brakuje tu też wyczerpanych wkładów do długopisu, którymi Pamuk sporządzał notatki, pracując nad koncepcją muzeum. Całość tej kolekcji to namacalny dowód na to, że turecki noblista to nie tylko znakomity pisarz i obserwator, ale też artysta i wizjoner.

A jakie są Twoje ulubione miejsca w Beyoğlu? :)

Autorka bloga

Cześć, jestem Aga! Miło mi gościć Cię na Styku Kultur - blogu podróżniczym o Turcji (i reszcie świata). Znajdziesz tu ponad 300 tekstów, które powstały w wyniku moich licznych podróży. Większość z nich poświęcona jest Turcji, która zajmuje w moim sercu miejsce szczególnie. Na Styku Kultur przeczytasz również o wielu innych europejskich i azjatyckich krajach. Rozgość się i czuj, jak u siebie! ?

Autor zdjęć

Cześć, jestem Marcin! Pisanie zostawiam Agnieszce, za to towarzyszę Jej razem z aparatem, uwieczniając na zdjęciach to, co oglądamy. Czasem profesjonalną lustrzanką, lub bezlusterkowcem z zestawem obiektywów, innym razem komórką. Poza tym zaciągam Agę do sklepów muzycznych i na festiwale, szukając podczas naszych wojaży dobrej muzyki.


Podoba Ci się tutaj? Pomóż nam dotrzeć do większej ilości czytelników:

Dołącz do dyskusji

Ta strona używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celu prawidłowego działania narzędzi analitycznych i społecznościowych. Zgoda Czytaj więcej

Close