Koh Samui to trzecia co do wielkości wyspa Tajlandii, zlokalizowana w południowej części kraju, w Zatoce Tajlandzkiej. Rocznie miejsce to odwiedzane jest przez ponad 1,2 miliona turystów. „Erotyczne” skały Hin Ta i Hin Yai, posąg Wielkiego Buddy, naturalnie zmumifikowane ciało mnicha w okularach przeciwsłonecznych oraz imponujące wodospady i punkty widokowe – to tylko niektóre z atrakcji, które można tu podziwiać!

Koh Samui – to warto wiedzieć
Niegdyś mieszkańcy wyspy utrzymywali się przede wszystkim dzięki rybołówstwu i uprawie palm kokosowych. Od wielu lat głównym źródłem ich dochodu jest jednak turystyka. Rocznie wyspę odwiedza ponad milion podróżnych, a dziennie ląduje tu kilkanaście samolotów z Bangkoku i innych regionów kraju. Samui jest, tuż obok Phuket, jedną z najpopularniejszych wysp regionu. Bez obaw – można tu jednak znaleźć miejsca, w których poczujecie się kameralnie. Każda plaża na wyspie jest inna. Niektóre z nich zostały podbite przez imprezowiczów, inne stanowią przyjemne i zaskakujące swoim spokojem miejsca odpoczynku.
Koh Samui – atrakcje turystyczne wyspy, które warto zobaczyć
1. Wat Phra Yai – Posąg Wielkiego Buddy
W północno-zachodnim krańcu wyspy, na drodze do Choeng Mon znajduje się imponujących rozmiarów posąg Wielkiego Buddy, wyłaniający się z krajobrazu palm kokosowych. Rzeźba jest pozłacana i z całą pewnością daleko jej do piękna buddyjskich posągów, jakie spotkać można w Bangkoku. Mimo tego, z uwagi na swoje imponujące rozmiary, pochodzący z 1972 roku pomnik robi wrażenie. Wspinaczka pod pomnik gwarantuje również wspaniały widok na turkusowe morze! W okolicy można także skosztować przysmaków tajskiej kuchni.





2. Wat Plai Laem
Na północno-wschodnim wybrzeżu Samui znajduje się również ciekawy i barwny kompleks świątynny Wat Plai Laem. Został zbudowany w 2004 roku i znajduje się w pobliżu plaży Choeng mon oraz posągu Wielkiego Buddy. Główną atrakcją miejsca jest wielki posąg Gyanyin, chińskiej bogini miłosierdzia, litości i płodności. Jak głosi buddyjska legenda, bogini może posiadać nieskończoną ilość rąk, aby mogła pomagać wielu osobom jednocześnie. W pobliżu znajduje się również sporych rozmiarów posąg chińskiego, uśmiechniętego Buddy oraz wiele innych interesujących obiektów związanych z buddyzmem.




3. Hin Ta i Hin Yai – skały babci i dziadka
Zwiedzając wyspę warto udać się do miasteczka Lamai, zlokalizowanego przy południowo-zachodnim brzegu Samui. W okolicy znajdują się słynne skały Hin Ta i Hin Yai, przypominające męskie oraz żeńskie genitalia. W związku z tym, że skały powstały w sposób naturalny, miejscowi mieszkańcy przypisują im moc potęgowania płodności.



4. Mumia mnicha w Wat Khunaram
Widok naturalnie zmumifikowanego przed 45 laty mnicha, który zasiada w oszklonym relikwiarzu w okularach przeciwsłonecznych to prawdopodobnie najdziwniejsza rzecz, jaką zobaczyłam w Tajlandii. Orientalny jegomość to zmarły w 1973 roku Luang Pho Daeng, który jeszcze za życia przepowiedział dokładną datę swojej śmierci. Niegdyś bogaty mieszkaniec wyspy i późniejszy mnich zapragnął, by po śmierci jego ciało zostało wystawione na widok publiczny. Choć minęło już niespełna pięć dekad, ciało mnicha nie uległo rozkładowi. Tajowie doszukują się dowodu na możliwość przezwyciężania prawa natury poprzez medytację. Ze względów estetycznych mumia ma zawsze nałożone na oczy ciemne okulary, które.. masowo otrzymuje od przyjeżdżających tu turystów. :)




5. Wodospady Namueang
W centralnej części wyspy, około 10 kilometrów na południe od Nathon znajdują się dwa imponujące wodospady Namueang. Najwyższy z nich to 79-metrowa kaskada wodna, skryta pośród zieleni. Z uwagi na bujną roślinność, jest tu chłodno i przyjemnie. W pobliżu turyści mogą również zdecydować się na przejażdżkę na słoniu, czego – z uwagi na dobro tych wspaniałych zwierząt – pod żadnym względem nie polecam. Alternatywą jest natomiast zakupienie za kilka złotych miseczki z bananami, którymi można nakarmić obecne tu słonie.



6. Punkt widokowy Lad Koh
Jak przystało na miejsca tego rodzaju, warto zatrzymać się tu, by podziwiać przepiękny widok na turkusowe morze oraz okoliczny krajobraz. :)



7. Plaża i miasteczko Maenam
Na początku tego wpisu wspomniałam o tym, że na Koh Samui można znaleźć miejsca, które dalekie są od zgiełku i nadmiaru turystów. Należy do nich m.in. miasteczko Maenam, w którym się zatrzymaliśmy. W trakcie naszego styczniowego pobytu tutaj było niezwykle spokojnie i urokliwie. Choć plaża Maenam nie należy do najpiękniejszych na wyspie, osoby, które cenią sobie spokój z pewnością zachwycą się tym obszarem.





8. Tajska kuchnia
Na sam koniec pozostawiłam jedną z moich ulubionych atrakcji Koh Samui, jak i całego kraju – tajską kuchnię! :)




Koh Samui – informacje praktyczne
Wyspa ma powierzchnię 247 km2. Panuje tu bardzo wilgotny klimat tropikalny. Na Koh Samui można dotrzeć bezpośrednio drogą lotniczą lub dopłynąć tu z Surat Thani, położonego nad rzeką Tapi. My skorzystaliśmy z tej drugiej opcji, dolatując do Surat Thani bezpośrednio z Bangkoku. W lokalnych biurach podróży istnieje możliwość zakupu biletu łączonego, który obejmie przelot, transport do portu, rejs oraz transport bezpośrednio do wskazanego hotelu.
Mapka opisywanych atrakcji:
Dziękujemy firmie Olympus Polska za udostępnienie sprzętu fotograficznego. Zdjęcia zostały wykonane aparatem i obiektywami systemu OM-D.
My na wyspę również dostaliśmy się promem z Surat Thani. Jednakże do Surat Thani dojechaliśmy pociągiem z kuszetkami z Bangkoku. Była to podróż całonocna lecz dla nas stanowiła dodatkową atrakcję. Na Koh Samui byliśmy w połowie sierpniu w tzw porze deszczowej a padało zaledwie raz prze 15 minut :) Nocowaliśmy w bungalowach przy plaży Lamai. Większość przedstawionych atrakcji również zwiedziliśmy. Na wyspie polecamy również zobaczenie Magic Garden.
Dziękuję za odwiedziny i podzielenie się Pani wrażeniami! :)
Świetnie, tego mi właśnie brakowało :) zastanawiałam się, czy warto odwiedzić niektóre z atrakcji i dzięki Twojemu wpisowi przekonałam się, że tak, plus wzięłam pod uwagę dwie inne, z co dziękuję :)
Mam również pytanie o nocleg, gdzie nocowałaś i jaki sposób dostania się na wyspę wybrałaś? (samolot, czy autobus/pociąg/prom)? Szukam inspiracji :) dziękuję!
Cześć, bardzo dziękuję za komentarz – cieszę się, że tekst okazał się pomocny! Na wyspę dotarliśmy promem z Surat Thani, gdzie dolecieliśmy z Bangkoku. Takie połączenie w styczniu było zdecydowanie bardziej opłacalne, niż lot ze stolicy bezpośrednio na wyspę. W Surat Thani kupiliśmy bilet, który zawierał w sobie dojazd autokarem z lotniska do portu, rejs oraz dowóz bezpośrednio do hotelu. Nocowaliśmy w Mae Nam Bay Resort – blisko plaży, przytulny, czysty i niedrogi. Ta część wyspy jednak obiektywnie nie należy do najładniejszych, jednak jej zaletą z całą pewnością jest brak tłumu turystów. :) Pozdrawiam serdecznie!