Koń trojański w Turcji – Çanakkale oraz ruiny starożytnej Troi

autor(ka): Agnieszka Maury
0 komentarz

– O co chodzi z tym koniem, który z nich jest prawdziwy? – z pełną powagą, aczkolwiek okupioną typowym afrykańskim luzem, zapytała mnie swego czasu przyjaciółka z Namibii, dopiero co zadomawiająca się w Çanakkale. O co chodzi z koniem trojańskim to z resztą pytanie zasadnicze, nurtujące ludzkość od wieków! W regionie Çanakkale refleksja o tym mitycznym stworze jest równie oczywista, jak szklaneczka çayu o poranku, tym bardziej, że Turcy mogą pochwalić się aż dwiema replikami konia trojańskiego!

Czym tak właściwie był koń trojański?

Zgodnie z mityczną legendą, gigantyczny drewniany koń został zbudowany w trakcie wojny trojańskiej przez greckich wojowników. Sprytni Grecy mieli ukryć się wewnątrz konia, pozorując jednocześnie odstąpienie od oblężenia. Obrońcy miasta, za namową Sinona, wbrew przestrogom Kasandry i Laokoona wciągnęli konia do miasta. Tam w nocy Achajowie wyszli z ukrycia, otworzyli bramy wojownikom i w ten sposób zdobyli Troję. Współcześnie istnieje sporo hipotez czym w rzeczywistości mógł być koń trojański – począwszy od symbolicznego przedstawienia trzęsienia ziemi, które osłabiwszy mury Troi, miało się przyczynić do upadku miasta, poprzez użycie przez zdobywców tarana przypominającego konia bądź o głowicy w kształcie końskiego łba, aż po wykorzystanie przez Achajów drewnianej machiny oblężniczej w rodzaju wieży.

PRZECZYTAJ TAKŻE
Starożytna Troja w Turcji

Gdzie w Turcji znajduje się koń trojański?

Koń trojański made in Turkey, na terenie starożytnej Troi

Gdy w 2007 roku po raz pierwszy odwiedziłam Troję, oczarowało mnie stoisko pełne małych drewnianych replik najpopularniejszego w Turcji konia trojańskiego. Pewien starszy pan, swoim łamanym angielskim, powiedział mi wówczas, że gdy kupię jedną z nich, na pewno jeszcze tu wrócę. Cóż, miałam siedemnaście lat i już wtedy bawiły mnie tego rodzaju opowiastki. Kupiłam jednak swojego konia, który do dziś dumnie stoi na półce, a kilka lat później – zupełnie tego nie planując – zamieszkałam na pewien czas w Çanakkale, oddalonym od archeologicznego stanowiska o jakieś 30 kilometrów.

PRZECZYTAJ TAKŻE
Çanakkale, Turcja - miasto nad cieśniną Dardanele [atrakcje, zabytki, koń trojański]

Tereny cieszącego się niegdyś wielką sławą grodu są dziś przez wielu określane mianem rozczarowujących, gdyż ruiny starożytnej Troi są jednymi z najgorzej zachowanych tego rodzaju miejsc w całej Turcji. Moim zdaniem magia tego miejsca wraz z świadomością, iż w swoich dziełach opiewał je sam Homer, rekompensuje wszystkie niedoskonałości a dzień spędzony na terenach dzisiejszego stanowiska archeologicznego na  wzgórzu Hisarlik na zawsze pozostanie w pamięci podróżnych, nie tylko ze względu na słynną i dość zabawną replikę drewnianego konia.

Koń trojański znajdujący się na terenie stanowiska archeologicznego starożytnej Troi to popularna atrakcja turystyczna, oferująca możliwość wejścia do swojego wnętrza i wykonania sobie z okien pamiątkowych zdjęć.

Koń trojański made in USA, w tureckim mieście Çanakkale

Od kilkunastu lat koń z Troi zaczął odczuwać poważną konkurencję. W 2004 roku miała miejsce premiera kultowego filmu “Troja”, w reżyserii Wolfganga Petersena, z Bradem Pittem w roli Achillesa. Ta amerykańsko-brytyjska adaptacja Iliady Homera z dodatkowymi wątkami zaczerpniętymi z Odysei oraz Eneidy Wergiliusza podbiła serca widzów na całym świecie, otrzymując nominację do Oscara. W filmie pokazano scenę, w której Grecy podstępem, symulując odwrót, pozostawili jako dar dla boga Posejdona drewnianego konia, we wnętrzu którego ukryli greckich żołnierzy. Wbrew ostrzeżeniom Kasandry, córki Priama, Trojanie otworzyli bramy i wciągnęli konia do miasta.





Po zakończeniu zdjęć filmowych holywoodzka ekipa postanowiła przekazać ogromną makietę konia trojańskiego tureckiemu miastu Çanakkale, zlokalizowanemu w pobliżu stanowiska archeologicznego starożytnej Troi. Koń do dziś zdobi centrum miasta, stanowiąc jego największy symbol i turystyczną atrakcję. Dla wielu odwiedzających jest niemałym zaskoczeniem, gdyż dużo bardziej popularną wersją konia trojańskiego jest ta z Troi. W mojej ocenie çanakkalski koń zdecydowanie przewyższa dość humorystyczną drewnianą zabawkę znad wzgórza Hisarlık. Mam wielką nadzieję, że władze miasta uczynią wszystko, by systematycznie konserwować mitycznego stwora i nie dopuścić by ta genialna pamiątka kiedykolwiek uległa zniszczeniu.

Autorka bloga

Cześć, jestem Aga! Miło mi gościć Cię na Styku Kultur - blogu podróżniczym o Turcji (i reszcie świata). Znajdziesz tu ponad 300 tekstów, które powstały w wyniku moich licznych podróży. Większość z nich poświęcona jest Turcji, która zajmuje w moim sercu miejsce szczególnie. Na Styku Kultur przeczytasz również o wielu innych europejskich i azjatyckich krajach. Rozgość się i czuj, jak u siebie! 🖤

0 komentarz
12

Dołącz do dyskusji

Popularne artykuły:

MENU

Ta strona używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celu prawidłowego działania narzędzi analitycznych i społecznościowych. Zgoda Czytaj więcej

Close